16 grudnia 2014

THE SECRET SOAP STORE - TIME FOR BALTIC - ELIKSIR DO CIAŁA, PEELING I MASECZKA DO TWARZY, MYDŁO W KOSTCE + KONKURS

The Secret Soap Store już od samego wejścia uderza w nas tysiące przepięknych, naturalnych zapachów. W sklepach oraz na stoiskach marki mamy możliwość przetestowania, powąchania i dokładnego obejrzenia wszystkich kosmetyków. Ja do The Secret Soap Store poszłam z konkretnym postanowieniem o kupnie kosmetyków z Linii z Czerwonym Winem, jednak, gdy wypróbowałam i poczułam jak przepięknie pachną kosmetyki pielęgnacyjne z Linii Time for Baltic polecone mi przez ekspedientkę, nie było mowy już o dalszym próbowaniu. Zdanie zmieniłam tak szybko, że chwilę później w moim koszyku wylądował eliksir do ciała, maseczka do twarzy i peeling do twarzy, a także mydełko. Linia kosmetyków Time for Baltic to produkty w 100% naturalne i ekologiczne, których głównymi składnikami są: ekstrakt z bursztynu (zapach bursztynu uwielbiam, działa na mnie wręcz narkotyzująco), morszczyn, kolagen morski, algi i makroalgi. Produkty pielęgnacyjne nie zawierają parabenów, SLES, ftalanów, olejów mineralnych i pochodnych ropy naftowej czy substancji z upraw modyfikowanych genetycznie. Opakowania kosmetyków pielęgnacyjnych są charakterystyczne dla idei The Secret Soap Store. Podkreślają naturalność, ekologię i "czystość" produktów wytwarzanych przez firmę - na tekturkę opakowań naklejony jest materiał, maseczka i peeling zapakowane są w proste, srebrne tubki, natomiast mydełko stworzone na kształt muszelki, zawinięte zostało w materiałową chusteczkę.
ELIKSIR DO CIAŁA
Eliksir do ciała to bajka. Połączenie przepięknego zapachu, naturalności i skutecznego działania. Nie ma się jednak czemu dziwić, w końcu zawiera w sobie wszystko to, co dla nas najlepsze:
  • wyciąg z bursztynu - nawilża i regeneruje,
  • kolagen morski - poprawia strukturę i elastyczność,
  • minerały morskie - odżywiają i uelastyczniają,
  • wyciąg z morszczynu - ujędrnia i wzmacnia,
a także 100% naturalne, nieprzetworzone chemicznie, certyfikowane oleje roślinne: arganowy i awokado. Kiedyś, przy okazji wpisu z moimi ulubionymi kosmetykami miesiąca wspominałam Wam o oleju arganowym, który nazywany jest "złotem Maroka" i eliksirem młodości i którego mocno sobie upodobałam. Warto dodać przy tej okazji, że ma działanie przede wszystkim przeciwstarzeniowe i odmładzające, ponadto nawilża, ujędrnia, wygładza, rewitalizuje, a także działa przeciwzapalnie i łagodząco. Olej awokado natomiast nawilża i odżywia, wygładza i sprawia, że skóra staje się widocznie gładsza, a także zabezpiecza ją przed nadmiernym wysuszeniem i złuszczaniem. Jak widzicie, skład jest bogaty. Powiem Wam szczerze, że to zdecydowanie mój hit, jeśli chodzi o pielęgnację ciała po kąpieli. Konsystencja eliksiru jest bardzo lekka, szybko się wchłania, a aplikacja przychodzi z łatwością. Zapach natomiast jest trwały i zdecydowanie intensywny, pozostaje na skórze wyjątkowo długo, przenika przez ubranie, unosi się przez kilka godzin. Gdybym tylko gdzieś mogła kupić perfumy o takim zapachu... Marzenie! :)

Cena eliksiru, 250 ml - 75 zł
PEELING DO TWARZY
Peeling do twarzy sprawdził się u mnie w pełni. Skuteczność, naturalność i zapach przemawia za tym, że bez dwóch zdań dołącza do moich peelingowych ulubieńców. Składnikami ścierającymi peelingu Time for Baltic są: mielony bursztyn i makroalgiskładnikami regenerującymi natomiast wyciąg z alg morskich, kolagen morski bogaty w minerały morskie, takie jak sód, wapń, chlor, magnez, żelazo, potas oraz naturalne oleje roślinne: arganowy, awokado, makadamia i olej ze słodkich migdałów. W produkcji kosmetyku, jako materiał ścierający wykorzystano bursztyn z Morza Bałtyckiego, który zawiera tak cenne mikroelementy jak: krzem, magnez, żelazo, wapń, potas, związki organiczne połączone z jodem, substancje lotne, kwasy żywiczne. Peeling ma właściwości antybakteryjne, regenerujące i przyspieszające gojenie. Jest bardzo delikatny, bursztynowe drobinki ścierające są widoczne, lecz wręcz niewyczuwalne podczas masowania twarzy. Po zmyciu peelingu zdecydowanie widać jego działanie - skóra jest wygładzona, wyraźnie rozświetlona, bardziej jędrna i elastyczna. Kilka godzin po zastosowaniu produktu można dostrzec poprawę nawilżenia cery i jej lekkie natłuszczenie. Ponadto, naturalny zapach peelingu, który jest przepełniony wonią wszystkich minerałów, pozostaje na twarzy potęgując uczucie oczyszczenia.

Cena peelingu, 70 ml - 49 zł

MASKA DO TWARZY
Maseczek do twarzy używam sporadycznie, kiedy tylko mam więcej czasu dla siebie lub kiedy przypomnę sobie, że w ogóle istnieje taki produkt pielęgnacyjny. Maseczka z serii Time for Baltic jest moją pierwszą od kilku lat, której używam w miarę regularnie i systematycznie. EDIT: Czytam ten wpis po dwóch latach i jestem przerażona. Dziś, po dwóch latach nie wyobrażam sobie mojej pielęgnacji bez maseczek. Wydaje mi się, że wszystko zmieniło się właśnie dzięki masce TSSS! :) Składniki są identyczne jak w przypadku eliksiru do ciała:
  • wyciąg z bursztynu - nawilża i regeneruje,
  • kolagen morski - poprawia strukturę i elastyczność,
  • minerały morskie - odżywiają i uelastyczniają,
  • wyciąg z morszczynu - ujędrnia i wzmacnia,
  • naturalne oleje roślinne - arganowy, awokado, makadamia, z pestek winogron. 
Maseczka pachnie tak pięknie, jak pozostałe produkty z linii Time for Baltic. Konsystencję ma kremową, średnio-gęstą, aplikacja natomiast jest bardzo łatwa i szybka, kosmetyk rozprowadza się równomiernie i zmywa bezproblemowo przy użyciu tylko wody i dłoni. Maseczka ma na celu nawilżyć, ujędrnić, uelastycznić i zregenerować skórę twarzy - wywiązuje się ze swego zadania znakomicie, ja już po trzecim zastosowaniu widzę spore efekty (nakładam produkt co 2/3 dni na 10/15 minut). 

Cena maseczki, 70 ml - 49 zł
MYDŁO W KOSTCE
Miałam mieszane uczucia co do zakupu mydełka w kostce. Prawdopodobnie dlatego, że kilkanaście lat temu, kiedy panowała moda na mydła w kostce, a chemia grała pierwsze skrzypce, używałam tylko takich ostro wysuszających skórę i mocno szczypiących w oczy. Stwierdziłam jednak, że skoro mydełko z linii Time for Baltic jest w 100% naturalne i ma w sobie takie bogactwo składników, to aż tak źle być nie może. I nie uwierzycie - dzięki niemu przekonałam się do mydła w kostce. Do mydła, które nie pachnie odrażająco chemią, widocznie nie wysusza skóry a wręcz przeciwnie, pachnie nieziemsko, nawilża, wygładza, poprawia sprężystość skóry. Skład mydełka bowiem to kompozycja starannie dobranych, 100% naturalnych olejków roślinnych: arganowego, makadamia, awokado, z pestek winogron, ze słodkich migdałów, oliwy z oliwek. Dodatkowo w mydełku zawierają się aktywne składniki pochodzące z Morza Bałtyckiego, czyli mielony bursztyn i suszony morsztyn, które są dokładnie widoczne w mydełku. 

Cena mydełka, 125 g - 39 zł
SEZONOWE MYDŁO W KOSTCE
Jeśli jestem już w temacie i zachwalam naturalne mydełka to aktualnie w The Secret Soap Store możecie kupić sezonowe, przepięknie pachnące, mydełka: Christmas Cookie do każdego rodzaju cery, Piernikowe do skóry suchej i Czekolada z nutą pomarańczy idealne do nawilżenia i zregenerowania skóry. Ja wybrałam dla siebie czekoladowe mydełko z nutą pomarańczy (bajka! :)). Ponadto, jeśli jeszcze nie macie pomysłu na prezent, możecie wykorzystać moje propozycje i zakupić zrecenzowane produkty lub... wziąć udział w konkursie, w którym macie okazję wygrać bon na zakupy 50 zł w The Secret Soap Store w Krakowie - w Galerii Krakowskiej lub Bonarce. By wziąć udział w konkursie dodaj komentarz pod tym wpisem o treści "Biorę udział" lub wejdź na FB i kliknij "Lubię to" przy grafice konkursowej. Na zgłoszenia czekam do 23 grudnia! :)

EDIT: Konkurs wygrywa Anna O.
Znacie The Secret Soap Store?

9 komentarzy :

  1. Ja je wszystkie chcę!:) Wyglądają bajecznie. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie słyszałam o tej firmie, ale kosmetyki wyglądają bardzo ładnie, i mają równie ładne opakowania - często zwracam uwagę na wygląd estetyczny :)

    Biorę udział !:)

    http://anettexstuff.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Bardzo proszę o zalogowanie do konta / podpisanie się pod komentarzem / zgłoszenie na Facebooku.

      Usuń
  4. biorę udział
    Gabriela Mączyńska ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam tych kosmetyków , ale z opisu i wyglądu wyglądają bardzo obiecująco .
    Biorę udział :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka