30 października 2015

ZAKUPY I NOWOŚCI: WRZESIEŃ I PAŹDZIERNIK (INDIGO NAILS LAB, WAX PILOMAX, KOBO, PIERRE RENE, GOLDEN ROSE, MAKEUP REVOLUTION, PAESE, AVON, BINGOSPA, VATIKA, ORIENTANA, MARION, BATISTE, ALTERRA, INDIGO NAILS, NESCAFE, YANKEE CANDLE I INNE)

Wrzesień i październik były miesiącami przemyślanych i w pełni udanych zakupów, ale także prezentów i niespodzianek otrzymanych z firmowych współprac oraz od sponsorów warszawskiej konferencji Meet Beauty Conference. Udało mi się kupić sporo kosmetyków, na które czaiłam się od dłuższego czasu, dostałam wiele produktów, które bardzo chciałam przetestować. Zdecydowanie jestem zadowolona! :)




MEET BEAUTY CONFERENCE

Na początek produkty, jakie otrzymałam podczas wspomnianej wyżej konferencji Meet Beauty Bloggers (fotorelacja pojawi się niezwłocznie po otrzymaniu zdjęć! :)). Pilomax, który był jednym z wystawców podczas spotkania, stanął na wysokości zadania i swoje kosmetyki dobierał w zależności od wyników badania skóry głowy przeprowadzanego przez trychologa. Mnie dobrano szampon WAX Daily do włosów cienkich bez objętości z kasztanowcem, pantenolem, pokrzywą i kolagenem morskim, otrzymałam także szampon WAX Daily dla mężczyzn z witaminą E, pantenolem i aolesem oraz regenerującą maskę do włosów ciemnych Arabica WAX Colour Care. W tajemnicy, jeszcze przed pojawieniem się recenzji, powiem Wam, że maska już po pierwszym użyciu stała się moją ulubienicą! Dlaczego? Niebawem o tym napiszę! :) 


Pianka do odświeżania koloru pomiędzy koloryzacjami - nowość Syoss'a. Łatwa aplikacja w trzy minuty. Starcza na sześć użyć. Podoba mi się ten produkt! :) Piankę na pewno wypróbuję, jednak nie kolor, który otrzymałam (dla ciepłych brązów), a ten przeznaczony dla czerwieni. Coś takiego bardzo mi się przyda.


Od jakiegoś czasu myślałam nad zakupem produktu do stylizacji włosów, bo pomimo tego, że na co dzień nie używam tego typu kosmetyków, to od czasu do czasu moim włosom potrzeba uniesienia i dodania objętości. Lakier do włosów Volumania od Got2b spadł mi więc z nieba. Na pewno przetestuję go przy najbliżej okazji! :)


Suchy szampon z Syoss'a "poszedł w ruch" już następnego dnia po konferencji. Pachnie przepięknie - jego zapach kojarzy mi się z perfumami z dzieciństwa, jest też niezwykle delikatny. Wydaje mi się, że nie zostawia aż tyle "proszku" na włosach zaraz po aplikacji co suche szampony z Batiste. Zobaczymy co dalej. Testowanie w toku.


Nowość Fa - żel pod prysznic o zapachu różowego jaśminu z mikrokropelkami oleju! :)


Maska przeciw rozdwajaniu Gliss Kur Oil Nutritive z kompleksem z płynną keratyną, do włosów długich o rozdwajających się końcówkach. Śliczne opakowanie, bardzo ładny zapach, łatwo rozprowadzająca się konsystencja, jednak po pierwszym użyciu mam wrażenie, że włosy są posklejane, tłuste i obciążone, choć maskę zmyłam bardzo dokładnie... Może za drugim razem będzie lepiej. Zobaczymy, dam Wam znać! :)


Prezenty od Drogerii Natura, czyli kosmetyki firmy Kobo Professional, z którą mam do czynienia po raz pierwszy. Cieszę się, bo już od dłuższego czasu zastanawiałam się nad przetestowaniem czegoś z Kobo. W zestawie upominkowym znalazłam make-up primer, puder sypki i tusz do rzęs. Na razie wypróbowałam jedynie tusz do rzęs, który jest rewelacyjny. Szczoteczka taka, jaką lubię. Nie obsypuje się i nie tworzy grudek. Jestem ciekawa innych produktów! :)


Na stoisku firmy i po warsztatach z Pierre Rene Professional otrzymałam paczuszki-niespodzianki z tuszami do rzęs i błyszczykami. O ile tusz do rzęs Genial Volume przypadł mi do gustu (bardzo podobny do tuszu z Kobo), to Volumator ma zbyt grubą szczoteczkę, jakich bardzo nie lubię, dlatego oddaje go do przetestowania mamie. Jeśli chodzi o błyszczyki do ust to nigdy nie lubiłam tego typu kosmetyków, jednak Pierre Rene skutecznie mnie do nich przekonało. Polubiłam błyszczyki, a tego, który dostałam w prezencie używam codziennie, drugi natomiast, w tym samym odcieniu, testuje moja mama! :)



NaoNail Professional obdarowało mnie także bibułkami matującymi z pudrem od Black Lashes.


KOSMETYKOMANIA 

Moje pierwsze zamówienie z drogerii internetowej Kosmetykomania było bardzo miłą niespodzianką. W szczególności podobało mi się staranne pakowanie produktów w zawiniątka obwiązane różową wstążeczką w białe kropki, słodki upominek i miła wiadomość dołączona do kosmetyków. Sklep internetowy polecam więc z całego serca! Dodatkowo program lojalnościowy wygląda bardzo fajnie! :) Przechodząc do zamówienia... Kupiłam paletkę stu mocno napigmentowanych cieni matowych, perłowych i połyskujących z Makeup Revolution. Zdecydowanie najlepsze zamówienie ostatnich miesięcy, które sprawiło mi największą radość! :)


Do koszyczka wpadł także zestaw do konturowania twarzy - rozświetlacz, bronzer i róż, również od Makeup Revolution. Bardzo gładka, delikatna i aksamitna struktura. Kosmetyki dają naturalny, nieprzerysowany efekt, jednak trzeba uważać z ilością nakładanych warstw. Szczególnie bronzera :)


Przez długi czas zastanawiałam się nad kupnem pudru ryżowego. Słysząc dobre opinie na temat tego z Ecocery, zdecydowałam się. Puder ryżowy jest idealny do każdego rodzaju cery. Daje śliczne matowe wykończenie makijażu, likwidując tym samym nadmiar sebum. Skutecznie zastępuje mi transparentny puder matujący z Rimmel'a. Na pewno kiedyś opowiem o nim więcej! :)


Kupiłam także klasyk - bazę pod cenie z Paese


... i dwie pomadki z Makeup Revolution, które są naprawdę dobre. I bardzo tanie! :)


AVON

Część zamówienia z ostatniego katalogu Avon prezentuje się następująco. Nowością jest utrwalający spray do makijażu Makeup Setting Spray, który zdał egzamin celująco podczas wrześniowego wesela koleżanki. Teraz towarzyszy mi każdorazowo, gdy potrzebuję utrwalenia makijażu na całą noc! :)


W moim zamówieniu nie mogło zabraknąć produktów, które są pomocne w jesiennej pielęgnacji stóp. Tym razem zdecydowałam się na zestaw pachnący przepięknie czekoladą i granatem z Avon Foot Works. W zestawie znajduje się relaksująca kąpiel do stóp, złuszczający scrub do stóp i nawilżający krem do stóp. Zestaw godny polecenia! :)


Produktem, który zamówiłam zupełnie przypadkiem i który jest teraz moim numerem jeden w pielęgnacji ciała jest odżywcze masło do ciała z masełkiem shea - Blissfully Nourishing Body Butter. Bardzo przyjemna, puszysta, gęsta konsystencja. Widocznie wygładza, odżywia i świetnie nawilża skórę. Pachnie prześlicznie, mogłabym smarować się nim dzień i noc! :) Karmelizowany cukier, kawa cappuccino, orzech włoski? Ja mam takie skojarzenia zapachowe. Na ciele utrzymuje się bardzo długo (i zapach, i nawilżenie). Jedynym minusem jest stosunkowo wysoka cena, dlatego warto czekać na promocję! :)


Zestaw, który okazał się bardzo miłym zaskoczeniem. Zamówiony przypadkowo. Pachnąca mgiełka do ciała, żel pod prysznic i balsam do ciała, które znajdują się w zestawie Avon Naturalsotulają zapachem słodziutkiej wanilii i australijskiego drzewa sandałowego. Bardzo naturalny zapach, dobre nawilżenie i wygładzenie skóry. Balsamu używam jako kremu do rąk i sprawdza się wzorowo! :) 


Odżywczą maskę do stóp i dłoni Planet Spa dostałam w prezencie - czeka na przetestowanie! :)


Niezastąpione maseczki do twarzy Planet Spa! :)


Ulubieńcy - maska i peeling do twarzy Planet Spa z minerałami z Morza Martwego skompletowane z pędzelkiem. Po dwóch użyciach te dwa produkty stały się moimi ulubionymi. Peeling pięknie wygładza twarz, maseczka nawilża, odżywia, ujędrnia. Cudo. Zobaczymy co dalej! :)


BINGOSPA

Maski do włosów od BingoSpa w trakcie testowania! :)


JASMIN

W Jasminie na ulicy Długiej w Krakowie zaopatrzyłam się w kolejny olej do włosów, ponieważ wykończyłam już ostatnio używany olej arganowy, z pestek winogron i lniany. Tym razem padło na olej z czarnuszki Dabur Vatika Naturals. Zdecydowanie strzał w dziesiątkę. Opowiem Wam więcej w recenzji! :)


Uzupełniłam również braki w kosmetykach do codziennej pielęgnacji i kupiłam naturalny peeling do twarzy papaja i żeń-szeń indyjski oraz naturalny krem do twarzy drzewo sandałowe i kurkuma z Orientany.


Wykończyłam jedną buteleczkę mgiełki ochronnej Marion, przeszedł czas na drugą! :)


Dwa nowe zapachy suchych szamponów Batiste: oriental i floral essences :)


Na koniec, zabieg laminowania Marion. Po pierwszym użyciu - bardzo fajne efekty.


ROSSMANN

Uzupełnienie zapasów kosmetyków do pielęgnacji włosów. Niezastąpiony nawilżający szampon do włosów, odżywka do włosów i maska do włosów Alterra Naturkosmetik - włosy suche i zniszczone z granatem i aloesem.


Pasta do głębokiego oczyszczania twarzy przeciw zaskórnikom, żel myjący normalizujący na dzień i na noc, żel z peelingiem oczyszczający pory na dzień i na noc - Ziaja.


Naprzemiennie z produktami Alterra Naturkosmetik używam moich ulubionych produktów Dove. Szampon do włosów i odżywka do włosów Nourishing Oil Care do pielęgnacji włosów suchych i puszących się z olejkami z kokosa i migdałów sprawdzają się świetnie w okresie jesienno-zimowym! :)


Olejek z pestek moreli do włosów suchych i łamliwych Alterra Naturkosmetik, którego używam do zabezpieczania końcówek. 


Produktem, który również zdał egzamin celująco na weselu koleżanki, jest samoopalacz w sprayu SunOzon. Równomiernie rozprowadza się na skórze, nadaje jej bardzo ładny i naturalny, długotrwały brązowy koloryt opalenizny, łatwa aplikacja, niezła wydajność, przystępna cena. Wypróbujcie! :)


Klasyk, czyli wazelina kosmetyczna Vaseline, idealna na jesień i zimę.


 INDIGO NAILS

Kilka nowości z Indigo Nails - holo efekt, efekt syrenki, ręczniczek, jesienne kolory lakierów hybrydowych: Goji Berries i Ecuador oraz podkładka, która pojawiła się na Instagramie! :)


NESCAFE DOLCE GUSTO

Uzupełnienie zapasów - ulubione smaki i nowości! :)


GOODIES

Wykorzystałam bon wygrany w konkursie instagramowym Goodies i zaopatrzyłam się w dwie nowe świece Yankee Candle - Turquoise Sky i White Gardenia. Do kolekcji dołączyło także kilkanaście tarteletek! :)


NEW YORKER

Zajrzyjcie do New Yorkera, jeśli lubicie różnokolorowe króliczki. W końcu znalazłam "ubranko" pasujące na mój telefon! :) Silikonowe króliczki rozciągają się do granic możliwości i będą pasowały nawet na ogromnego Note'a! :)


Do usłyszenia! 

11 komentarzy :

  1. Sporo tych nowości. Z Meet Beauty najbardziej ciekawa jestem produktów Kobo, szczególnie bazy.
    Miałam zestaw wanilia i drzewo sandałowe Avon Naturals. Bardzo słodki, otulający zapach. Trwałość mgiełki nie powala...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A no tak, zapomniałam wspomnieć o mgiełce. Rzeczywiście jest zupełnie nietrwała, ale podobnie jak wszystkie inne mgiełki z Avon. Szeroko gama zapachów, ładny wygląd, bardzo fajnie odświeżają, lecz na krótko...

      Usuń
  2. Wow, wow, wow! Ile nowości :) Będzie, co używać :) ja żałuję, że w ostatniej chwili musiałam zrezygnować z Meet Beauty, ale może następnym razem już będę mogła być :) chętnie będę wpadać częściej, więc obserwuję i oczywiście zapraszam również częściej do mnie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Było super! Następnym razem musisz przyjechać! :)

      Usuń
  3. Sporo tych nowości :) planuje zakup tej pomadki z GR. Mi się nie sprawdził zbytnio ten utrwalacz do makiajazu z Avonu, ale dobrze że chociaż tobie przypasowal :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomadka jest fajna, w szczególności w połączeniu z błyszczykiem Pierre Rene :)

      Usuń
  4. jestem ciekawa lakierów neonail, bo na razie pracuję na semilacach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziś malowałam paznokcie kolorem różowym i granatowym i stwierdzam, że lakiery NeoNail są godne polecenia! :)

      Usuń
  5. Paleta cieni! <3 Świetna jest i jeszcze tyle kolorów!
    http://clarkyss.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow, poszalałaś z tymi nowościami! U mnie tylko jedna, ale też hit: http://kosmetykiorientu.pl/olejki-do-wlosow/85-dabur-vatika-olejek-z-czarnuszka.html . Też jestem zachwycona tym olejkiem, u mnie zdziałał cuda dosłownie. Włosy wyglądają o niebo lepiej, są nawilżone, pozbyłam się wreszcie wysuszonych rozdwojonych końcówek, są odżywione i zdrowe. Dla mnie to S.O.S. w przypadku problemów z przesuszeniem po zimie, tylko dzięki temu olejkowi uniknęłam radykalnego ścięcia włosów, także bardzo, ale to bardzo polecam.

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka