18 listopada 2015

PROMOCJA ROSSMANN -49% - CO KUPIŁAM? (WIBO, L'OREAL, REVLON, RIMMEL, LIRENE, LOVELY, MISS SPORTY, MAYBELLINE)

Słowem wstępu. Jak dobrze wiecie, mniej więcej co pół roku (w maju i listopadzie), Rossmann kusi promocjami. Od 2 do 6 listopada rabat -49% obowiązywał na produkty do ust i paznokci (szminki, kredki, lakiery, odżywki), od 7 do 13 listopada można było zaopatrzyć się w promocyjnej cenie w produkty do makijażu oczu (tusze do rzęs, cienie do powiek, eyelinery, kredki do oczu), natomiast od 14 listopada jeszcze tylko do piątku - 20 listopada można uzupełnić zapasy podkładów, pudrów, rozświetlaczy, róży i korektorów. To naprawdę świetna okazja do wypróbowania najciekawszych kosmetyków, uzupełnienia braków lub zakupu prezentów mikołajkowych i świątecznych! :) Bez dalszego przedłużania napiszę jeszcze, że wyjątkowo podczas listopadowej promocji udało mi się trafić na niewymacane, zabezpieczone kosmetyki, obyło się również bez niemiłych sytuacji, oszalałych tłumów czy kilkumetrowych kolejek, a odwiedziłam trzy różne Rossmann'y (w tym jeden w centrum Krakowa - zaraz po otwarciu :)). Ponadto, po raz pierwszy zrobiłam zamówienie w internetowej drogerii Rossmann, które odbyło się bez żadnych problemów. A teraz, zapraszam Was do obejrzenia moich zakupów. A Wy skorzystałyście z promocji? Co kupiłyście? :)


Bądź ze mną na bieżąco:

Rozświetlacz Royal Shimmer z Wibo sygnowany i polecany przez modelkę i prezenterkę telewizyjną Paulinę Krupińską. Przepięknie rozświetla twarz tysiącem błyszczących drobinek, usuwa oznaki zmęczenia, idealnie nadaje się również na powieki. Świetny na wieczorne wyjścia! :)

11 zł / 5,60 zł po rabacie  


Na co dzień używam podkładu L'Oreal True Match, o którym pisałam przy okazji wpisu z kosmetykami, których aktualnie używam. Na promocji chciałam kupić kolejne opakowanie, jednak po chwili stwierdziłam, że w sumie mogłabym wypróbować jakiś inny podkład. A nuż, będzie lepszy od poprzednika. Testowałam nowy kosmetyk od Astor, Rimmel Wake Me Up, w moim koszyczku wylądował nawet Bourjois Healthy Mix, jednak żaden z nich nie mógł się równać z moim ulubieńcem. Skłoniłam się jednak do tego, by kupić udoskonaloną wersję L'Oreal True Match. Nowa wersja podkładu zawiera nowe hybrydowe pigmenty, dzięki którym podkład jeszcze lepiej dopasowuje się do koloru skóry, jest wzbogacona w olejki eteryczne, dzięki którym podkład jeszcze lepiej stapia się ze skórą, podwyższono także standard nawilżenia (dodano glicerynę oraz witaminy E i B5). Mój ideał stał się więc jeszcze lepszy! :)
59 zł / 30 zł po rabacie


Podkład Revlon Colorstay, którego używam tylko na większe wyjścia.

70 zł / 36 zł po rabacie


Do ulepszonego podkładu L'Oreal True Match do koszyczka wpadła również baza pod makijaż L'Oreal Lumi Magique, na którą nie mogłam trafić podczas ostatniej promocji, a wczoraj czekała na mnie na półeczce ostatnia. Baza jest super. Z podkładem i korektorem rozświetlającym tworzy świetne trio. Dobrałam również dwa ulubione korektory, których używam w zależności od aktualnego nastroju mojej skóry: L'Oreal Lumi Magique i L'Oreal True Match. Ostatni raz kupowałam je na promocji 1+1 w tamtym roku. Zwróćcie uwagę, wszystkie trzy produkty są bardzo dobrze zabezpieczone - aż miło popatrzeć! :) Na to czy kosmetyki nie były otwierane zwracam teraz podwójną uwagę, ponieważ w tamtym roku "udało" mi się kupić praktycznie pusty (nie tester) korektor...
Baza: 57 zł / 29 zł po rabacie
Korektor LM: 48 zł / 24,50 zł po rabacie
Korektor TM: 35 zł / 18 zł po rabacie


Zapasy: Rimmel Stay Matte 001 na zimę i 006 na lato! :)

26 zł / 13,50 zł po rabacie


Świetny, mocno napigmentowany, wypiekany bronzer Baked Mix Bronzer Wibo. Bardzo dobry dobór odcieni, które tworzą zadowalający efekt końcowy. Dzięki niemu (i kilku innym nowościom od Wibo przekonałam się do tej firmy! :)). 

19 zł / 10 zł po rabacie


Dwie nowości od Lirene z linii Shiny Touch: mineralny rozświetlacz do twarzy i oczu z olejkiem z acai - rozświetla, pielęgnuje i podkreśla naturalne piękno oraz mineralny bronzer z różem z olejkiem arganowym - rozpromienia i modeluje. Oba kosmetyki są idealne na co dzień, ponieważ dają bardzo delikatny, subtelny i naturalny efekt.

25 zł / 13 zł po rabacie


Wypiekany puder rozświetlający Lovely Lights On Me i wypiekany puder brązujący Lovely Sun&Tan. Oba produkty świetnie sprawdzają się przy konturowaniu, ponieważ są bardzo dobrze napigmentowane i mają w sobie stosunkowo mało rozświetlających drobinek (mowa tutaj głównie o pudrze brązującym). Fajnie się nakładają, łatwo rozcierają i zapowiadają się na dość wydajne.

15 zl / 8 zł po rabacie


W końcu go mam! :) Rozświetlacz Wibo Vintage Glow zamówiony w drogerii internetowej Rossmann.

23 zł / 12 zł po rabacie


Uzupełnienie zapasów, czyli matowe eyelinery z Lovely i Rimmel Glam'Eyes.

Eyeliner Lovely: 7 zł / 4 zł po rabacie
Eyeliner RGE: 25 zł / 13 zł po rabacie


Kredki do oczu Miss Sporty: 015 basalt i 016 ocean.

10 zł / 5,50 zł po rabacie


Ulubieńcy tej promocji, czyli Maybelline Color Tattoo. Zawsze chciałam je wypróbować, ale troszkę odstraszała mnie cena, ponadto nie wiedziałam czy się sprawdzą. Pierwszego dnia promocji na produkty do makijażu oczu poszłam do Rossmanna z myślą o zakupie jedynie odcienia Permanent Taupe - 40 do podkreślania brwi. Do koszyczka wpadł dodatkowo Eternal Silver - 50. Zaraz po przyjściu do mieszkania wypróbowałam odcienie i od razu się z nimi polubiłam. Okazało się, że odcień Permanent Taupe idealnie do mnie pasuje, a Eternal Silver jest tak wspaniale napigmentowany i tak cudownie się prezentuje, że zapragnęłam kolejnych kolorów. I tak, kilka dni później do kolekcji dołączyły jeszcze: Everlasting Navy - 25 oraz matowy Creamy Beige - 98. Jestem z nich zadowolona w stu procentach! :)

25 zł / 13 zł po rabacie

Kończąc wpis. Jak zauważycie, ominęłam pierwszy etap promocji obejmujący produkty do ust i paznokci. To dlatego, że na co dzień na paznokciach noszę hybrydę, a podczas ostatnich zakupów na Kosmetykomania.pl i Ladymakeup.pl zrobiłam niezły zapas pomadek i błyszczyków do ust w kilku kolorach, których mi brakowało. Na promocji w Rossmannie nie kupowałam też żadnych tuszy do rzęs. Na co dzień bowiem swoje naturalne rzęsy przedłużam, więc na tym produkcie mogłam zaoszczędzić. Ogólnie rzecz biorąc, jestem bardzo zadowolona ze swoich zakupów. Na pewno przez długi, długi czas nie będę musiała kupować nic z kolorówki. Pochwalcie się swoimi zakupami! :)

Do usłyszenia! 

15 komentarzy :

  1. wow, ale cudeńka kupiłaś :) ja poszłam w pierwszy dzień, a wielu rzeczy już nie było

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przedwczoraj była kolejna dostawa, więc pewnie uzupełniono braki :)

      Usuń
  2. Świetne zakupy, uwielbiam serię Lumi :) Szczególnie właśnie tą bazę, idealna dla maniaczek rozświetlenia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rozświetlacz Wibo Vintage Glow ma świetne opakowanie;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uuu widzę że same perełki kupiłaś! ten korektor z Loreal bardzo mnie ciekawi bo też myślę nad jego kupnem! Co do zabezpieczeń to dobrze że są bo męczą mnie ci ludzie którzy myślą że cała drogeria to ich prywatna kosmetyczka! Cienie z Maybelline również bardzo ładne kolory!
    Pozdrawiam i zapraszam Cię również do siebie na bloga:
    www.homemade-stories.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam oba korektory z L'Oreal, są świetne! :)

      Usuń
  5. Świetne rzeczy, ja się ograniczam kosmetycznie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też zaczynam się ograniczać, na razie mam wszystko, czego potrzebowałam :)

      Usuń
  6. Ile przepięknych błyskotek! Uwielbiam wszelkie pudry rozświetlające, to moja słabość :)

    OdpowiedzUsuń
  7. różobronzer lirene też kupiłam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja nie byłam na promocji, ale tobie udało się fajne kosmetyki zdobyć :p

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka