5 grudnia 2015

ZAKUPY I NOWOŚCI: LISTOPAD (EVRĒE, LIPSTAR, MAKEUP REVOLUTION, GOLDEN ROSE, SYLVECO, ORIENTANA, SAMSUNG, MIYO, MAYBELLINE, L'OREAL, REVLON, WIBO)

Kilka dni grudnia mamy już za sobą, a więc czas na kolejne podsumowanie zakupów i nowości z listopada. W zestawieniu nie zabraknie kosmetyków kupionych na promocji -49% w Rossmannie, rzeczy zamówionych na stronie internetowej Lady Makeup i ciekawych przesyłek od evrēe i Arika - kosmetyki naturalne. Kolejny miesiąc zapominam o pokazaniu dwuczęściowego kuferka z Alle Paznokcie, ale nic straconego - zrobię o nim osobny wpis! :)


Bądź ze mną na bieżąco:

Prześliczna przesyłka od evreē z końcówki listopada, a w niej apteczka z produktami z serii Instant Help - balsamem do ciała i kremem do rąk. Seria Instant Help została stworzona dla mocno przesuszonej i popękanej skóry. Pierwsze wrażenia są super. Oba produkty na pewno staną się moimi ulubieńcami w okresie jesienno-zimowym, ponieważ szybko się wchłaniają, świetnie nawilżają i nie pozostawiają na skórze tłustej warstwy. Testuję dalej i na pewno podzielę się z Wami niedługo dalszymi obserwacjami! :)


ROSSMANN

Całe mnóstwo kosmetyków z listopadowej promocji -49% w Rossmannie, którymi dzieliłam się z Wami w osobnym wpisie (Promocja Rossmann -49%. Co kupiłam?). W telegraficznym skrócie: trzy ulubione eyelinery: Rimmel i Lovely, dwie kredki do oczu Miss Sporty (na zdjęciu dodatkowo biała kredka z Miyo i cztery kolorowe kredki Avon), cienie do powiek Color Tattoo Maybelline, baza rozświetlająca L'Oreal, korektor rozświetlający L'Oreal, korektor i podkład True Match L'Oreal, podkład Revlon Colorstay, dwa rozświetlacze Wibo, bronzer Wibo, rozświetlacz i bronzer w połączeniu z różem Lirene, zapas pudrów Rimmel Stay Matte oraz bronzer i rozświetlacz Lovely.  


LIPSTAR

Czy słyszałyście już o gadżecie pozwalającym na bezinwazyjne powiększenie ust? To właśnie LipStar. I powiem Wam w stu procentach szczerze, że to naprawdę działa. Osobiście nie wierzę w takie rewelacje i niezwykłe odkrycia, ale tym razem się skupiłam i nie żałuję zakupu. Na pewno opowiem Wam więcej o tym gadżecie w osobnym wpisie, pokażę też jaki efekt uzyskuję po użyciu! :)



Ostatnie zamówienie ze sklepu internetowego Lady Makeup. Skusiłam się tym razem na dwie paletki z MakeUp Revolution - paletkę do konturowania twarzy i paletkę bronzerów. Od jakiegoś czasu jestem wierna produktom MakeUp Revolution, jestem z nich w pełni zadowolona, a moja kolekcja coraz bardziej się powiększa! :)


Zamówiłam też trzy błyszczyki z Golden Rose: dwa z serii Luxury (kolor 16 nude i 13 red) i jeden z serii Color Sensation (123). Błyszczyki zapewniają maksymalny połysk, pełne pokrycie ust i nawilżają. Mogą jednak delikatnie wysuszać usta.


JASMIN

Drobne zakupy w Jasminie, czyli odżywcza pomadka z peelingiem idealna na okres jesienno-zimowy z Sylveco oraz uzupełnienie zapasów w postaci ulubionego peelingu do twarzy papaja i żeń-szeń indyjski z Orientany. Recenzja tego ostatniego produktu niebawem się pojawi! :)


ARNIKA

W paczuszce od sklepu internetowego Arnika - kosmetyki naturalne znalazłam kosmetyki B&V z Białorusi, z którymi nigdy wcześniej nie miałam do czynienia. Będę testować dwuminutową maskę do osłabionych i zniszczonych włosów z olejem arganowym i płynnym jedwabiem oraz aktywnie nawilżająco-oczyszczającą piankę do mycia twarzy. Zobaczymy! :)


Kolejnym produktem jest glinka Ghassoul w postaci naturalnych płytek. 


AVON

Zamówienie z ostatniego katalogu Avon. Trzy masełka do ciała Planet Spa w słoiczkach: Perfectly Purifying z minerałami z Morza Martwego, Blissfully Nourishing z afrykańskim masłem shea, Caribbean Escape z pokruszonymi perłami i morskimi algami. Są super! :) 


Zamówiłam również perełki wyrównujące koloryt skóry Avon Ideal Flawless CC.


SAMSUNG

Mikołaj zawitał u mnie troszkę wcześniej, a w swojej pace przyniósł między innymi dysk zewnętrzny Samsung (M3 Portable 1TB (STSHX-M101TCB)). To była pozycja numer jeden na mojej wishliście. Bardzo się cieszę, że jest już u mnie! :) 


Do usłyszenia! ♥ 

10 komentarzy :

  1. Na promo w Rossmannie jednak trzymałam się ładnie by nie znieść za dużo do domu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Paletki są rewelacyjne! Fajny blog!
    Nowy post z serii świątecznej #MARYCHRISTMAS już na blogu!
    life-that-inspired.blogspot.com Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ile cudownosci :) a jesli chodzi o to do powiekaszaniu ust, to podobno efekt nie jest długo trwały :/

    P.S. Zmieniłam nazwę bloga: lamia-riae.blogspot.com
    Mam nadzieję, że bez problemu uda się Tobie do mnie trafić, ponieważ zmiana nazw robi czasami nie lada zamętu :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest trwały. Utrzymuje się tylko do dwóch godzin, ale za to jest zupełnie bezinwazyjny :)

      Usuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka