1 sierpnia 2016

ŁOWCA OKAZJI, CZYLI JAK ZROBIŁAM INTERES ŻYCIA W SKLEPIE INTERNETOWYM YVES ROCHER? || RABAT STO ZŁOTYCH, DARMOWA DOSTAWA, PIĘĆ PREZENTÓW W TYM PREZENT NIESPODZIANKA NA POWITANIE I PRÓBKI

Kilka dni temu odnalazłam w zakamarkach sieci kod na 100 zł rabatu przy zamówieniu za 199 zł w sklepie internetowym Yves Rocher. Rabat obowiązywał na wszystkie produkty, nawet te objęte promocją, z wyłączeniem jedynie Zestawów dla Ciebie i produktów stanowiących Ofertę Specjalną. Dodatkowo, przy zamówieniu powyżej 109 zł dostawa była darmowa (kurier DPD, kurier Siódemka, Poczta Polska lub paczkomaty InPost). Jednak jeszcze jedna rzecz przykuła moją uwagę. W podziękowaniu za zamówienie powyżej 39 zł mamy do wyboru jeden z czterech prezentów: maseczkę odbudowującą do twarzy, balsam regenerujący do stóp, relaksujący olejek pod prysznic lub zestaw pędzli do makijażu z etui. W podziękowaniu za zamówienie powyżej 109 zł ponownie mamy do wyboru jeden z czterech prezentów: podwójny puder brązujący, szampon żel pod prysznic, turkusową torbę na lato lub wodę toaletową Liście Werbeny. Jest okazja, prawda? Nie mogłam nie skorzystać! :) Takim sposobem za całe zamówienie z rabatem 100 zł wraz z darmową wysyłką i dwoma prezentami o wartości 70 zł zapłaciłam 111,50 zł (normalnie zapłaciłabym 281,90 zł + 9,95 zł koszt dostawy). Dwa dni po zamówieniu otrzymałam e-mail z prezentem na powitanie za zapisanie się do newslettera. Składając zamówienie za 59 zł mogłam otrzymać prezent (niespodziankę) i darmową dostawę. Ponownie nie mogłam nie skorzystać, skoro i tak potrzebowałam uzupełnienia niektórych produktów pielęgnacyjnych i kilku upominków dla bliskich. Tym sposobem zrobiłam drugie zamówienie za 110,50 zł z darmową dostawą, dwoma prezentami z wyżej wymienionych przedziałów cenowych o wartości 111 zł i jeden prezent - niespodziankę na powitanie o wartości 89 zł (normalnie zapłaciłabym 310,50 zł + 9,95 zł koszt dostawy! :) Za każdym razem wybierałam płatność przy odbiorze. O dziwo, jeden dzień szybciej otrzymałam paczkę Pocztą Polską niż kurierem DPD. Dostałam nawet sms o dniu planowanego dostarczenia paczki. Dziś otrzymałam kolejny rabat - 40% na najdroższy produkt z koszyka i darmową dostawę przy zamówieniu od 59 zł. Jak tu nie kochać Yves Rocher?
Bądź ze mną na bieżąco:

W Yves Rocher nie kupowałam wieki, już zapomniałam jak cudownie naturalne i pachnące są kosmetyki firmy. Teraz zakochałam się w nich ponownie. Wiem, że to nie moje ostatnie zamówienie w sklepie internetowym! :) A teraz zapraszam Was do przejrzenia moich zamówień. Na początek zamówienie numer jeden - z rabatem 100 zł! :)

Płukanka octowa z malin do włosów z octem winnym z malin, którą bardzo chciałam przetestować. Nie raz widywałam ją na Waszych blogach, gdzie bardzo zachwalałyście działanie kosmetyku pielęgnacyjnego. Nie mogę doczekać się pierwszego użycia, bo zapach jest fantastyczny! :) Drugi produkt to olejek odbudowujący do włosów. Powoli dobijam dna wszystkich produktów do olejowania włosów, także z wielką przyjemnością przetestuję ten ze "złotem pustyni", czyli olejkiem jojoba.
Energizujące żele peelingujące pod prysznic - malina & mięta pieprzowa i mango & kolendra. Obawiałam się połączenia zapachowego mango i kolendry, ale okazało się fantastyczne, bardzo słodkie i mało ziołowe. A malina i mięta pieprzowa będzie idealne na obecną porę roku - duet jest rzeczywiście energizujący! :)
Wygładzająca maska do włosów z ziarnami Gombo z Afryki. Wiążę z maską wielkie nadzieje, ponieważ od czasu do czasu borykam się z problemem puszących się włosów, a tutaj wygładzenie ma utrzymywać się do 48 godzin. Zobaczymy.
Żel chłodzący do stóp z lawendą i krem dezodorujący do 12 godzin z lawendą. Dwa produkty pielęgnacyjne niezbędne latem, w jednym z moich ulubionych zapachów. Wypróbowałam już i jeden i drugi produkt. Obydwa świetnie chłodzą, przynoszą ulgę, odświeżają i zapewniają długotrwałą świeżość usuwając nieprzyjemne zapachy. Jestem bardzo zadowolona! :)  
Kolejne dwa hity! :) Pielęgnujący krem 2 w 1 do rąk i paznokci z przepięknie pachnącą arniką i peelingujący olejek do dłoni z arniką wzbogacony nasionami truskawki. Ogromnie się cieszę, że jednak wpadły do mojego koszyczka te dwa produkty. Lubię raz na jakiś czas porządnie wypeelingować dłonie, by na dłużej pozostały wyjątkowo gładkie, a krem do rąk to u mnie niezbędny produkt pielęgnacyjny używany kilkanaście razy dziennie. Jeśli jeszcze pięknie pachną, to wiadomo... Ulubieńcy! :)
Energizujące mleczko do ciała malina & mięta pieprzowa - do zestawu z energizującym żelem peelingującym i relaksujące mleczko do ciała lawenda & jeżyna. Obydwa produkty pielęgnacyjne w wariantach idealnych na podróż 200 ml.
Nawilżająca mgiełka do ciała z aloesem.
Relaksujące pastylki do kąpieli: cytryna & bazylia, oliwka & petit grain, migał & kwiat pomarańczy, malina & mięta pieprzowa, lawenda & jeżyna. Już wyobrażam sobie kąpiel z tak wspaniałymi zapachami! :)
Czas na prezenty:
Podczas składania pierwszego zamówienia wybrałam wodę toaletową Un Matin an Jardin Liście Werbeny, której zapach okazał się być fantastyczny! :) Napiszę Wam o niej więcej, obiecuję! :)
Drugim prezentem, jaki wybrałam są pędzle do makijażu w eleganckim etui w pięknym, niebieskim kolorze z logo Yves Rocher.
Zamówienie numer dwa - z prezentem na powitanie:
Dezodoranty w kulce Jardins du Monde: Zielona Cytryna z Meksyku i Lawenda z Prowansji. Nie spodziewałam się zbyt wiele po dezodorantach w kulce z Yves Rocher, jednak jestem bardzo mile zaskoczona. Produkty pielęgnacyjne nie pozostawiają śladów na ubraniach, fantastycznie odświeżają i neutralizują brzydkie zapachy, a do tego pachną subtelnie i delikatnie. Mój antyperspirant w kulce od Nivea ma ogromną konkurencję! :)
Klasyki Yves Rocher, czyli żele pod prysznic Jardins du Monde: Bawełna z Indii i Lawenda z Prowansji. Kupowałam je trzy lata temu i bardzo je lubiłam. Miło po takim czasie wrócić do swoich sprawdzonych ulubieńców! :)
Woda toaletowa Un Matin an Jardin Liście Werbeny okazała się fantastyczna, więc bardzo się cieszę, że zdecydowałam się również na wersję zapachową Bez. O tym produkcie na pewno napiszę więcej! :)
Z racji, że skończyły mi się wszystkie peelingi do twarzy, to zdecydowałam się na dodanie do koszyka peelingu do twarzy z pudrem z pestek moreli. Pachnie rewelacyjnie! :)
Czas na prezenty:
Do peelingu do twarzy z pudrem z pestek moreli dobrałam aksamitną maseczkę do twarzy wzbogaconą o koncentrat z Jesionu i olejek makadamia.
Podwójny puder brązujący. Z tego produktu jestem zadowolona najbardziej! :)
Jako prezent niespodziankę na powitanie otrzymałam krem rewitalizujący usuwający oznaki zmęczenia na dzień SPF20 dla każdego rodzaju cery ELIXIR 7.9. 
Do każdego zamówienia otrzymujemy dodatkowo próbki.
Całe zamówienie:
PS Nie wiem do kiedy ważny jest kod upoważniający do rabatu 100 zł przy zamówieniu za 109 zł, ale jeśli jesteście zainteresowane złożeniem zamówienia w Yves Rocher to spieszcie się: YYY624. Kod jest jeszcze aktywny, a naprawdę się opłaca! :)

20 komentarzy :

  1. <3 Ile dobroci! Kocham i nienawidzę jednocześnie YR za takie okazje- bardzo łatwo skusić się na zbyt wiele. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, niestety. Tym razem starałam się jak mogłam nie zabrać ze sobą całego sklepu :D

      Usuń
  2. Ale zaszalałaś :) Mnóstwo z tych kosmetyków chciałabym też wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kilka produktów na pewno doczeka się recenzji, ponieważ zapowiadają się świetnie! ;)

      Usuń
  3. Świetna okazja, a jeszcze lepsze produkty ;o

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajne i udane zakupy. Warto śledzić promocje w sklepie internetowym Yr. Można upolować perełki za całkiem fajne pieniądze

    OdpowiedzUsuń
  5. WOW :O
    Ale się opkupiłaś :D Aż sama nabrałam ochoty na zakupy haha :D

    OdpowiedzUsuń
  6. dostałam info o tej promocji, nawet chciałam skorzystać, ale odezwał się we mnie głos rozsądku, że czego jak czego, ale kosmetyków szybko mi nie zabraknie;)

    OdpowiedzUsuń
  7. To świetna okazja, a z YR nic nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja zrobiłam zamówienie z tym kodem z darmową wysyłką ostatnio - głównie dla pędzli ;) póki co mam dość sporo kosmetyków od tej firmy i nie potrzebuję uzupełniać zapasów;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ile tego masz! Ale co racja to racja okazja nieziemska! :) Sama bym się skusiła na co poniektóre produkty:) Uwielbiam YR, teraz czekam na ofertę urodzinową ;) ale chyba lepiej jednak zamawiać tak jak Ty niż czekać na ich katalog, bo tu okazje są lepsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, niedługo to sprawdzę i zobaczę czy opłaca się lepiej :) Ale na razie już na pewno nic nie zamawiam :D

      Usuń
  10. Świetne zakupy :) Ale patrząc na ilość tego wszystkiego troszkę się cieszę że nie skorzystałam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musiałam opróżnić kolejną półkę specjalnie na kosmetyki :D

      Usuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka