10 września 2016

PROJEKT DENKO, CZYLI JAKIE PRODUKTY ZUŻYŁAM W SIERPNIU? || LIRENE, BIELENDA, GARNIER OLIA, JOANNA, TIMOTEI, NACOMI, STENDERS, INDIGO NAILS, KALLOS

W sierpniowym denku znalazły się tylko i wyłącznie produkty pielęgnacyjne, po które już nigdy definitywnie nie sięgnę na półkę, a także takie, które zostaną już ze mną na zawsze. Powoli dobijam dna wszystkich antyperspirantów zalegających na moich półkach, by wrócić do mojego sprawdzonego ideału. Jeśli chodzi o farby do włosów (możecie zdziwić się, że w zestawieniu znalazły się aż cztery na raz), to znalazłam kilka miesięcy swój idealny odcień farby bez amoniaku, więc nie muszę już dłużej eksperymentować. Ogólnie rzecz biorąc, myślę, że z miesiąca na miesiąc w tym zestawieniu będzie znajdować się coraz mniej produktów pielęgnacyjnych (w końcu), aczkolwiek nadal nie mogę uwierzyć w to, że aż tyle kosmetyków kończy mi się na raz! :)
Bądź ze mną na bieżąco:
1. Ultraujędrniający olejek do kąpieli i pod prysznic BIELENDA 3 Oils - bardzo przyjemny produkt pielęgnacyjny, jednak nie spełniał swojego głównego zadania (co i tak byłoby bez wątpienia niemożliwym! :)). Nie kupię ponownie.
2. Peeling myjący z truskawką (wygładzający) JOANNA - bardzo lubię te peelingi, a Wy? Zapachy są cudowne, a ich wybór przyprawia o ból głowy. Poza tym, kosmetyki pielęgnacyjne świetnie spełniają swoje zadanie, a mianowicie - idealnie złuszczają martwy naskórek! :). Kupię ponownie.
3. Kąpiel solankowa jodowo-bromowa o zapachu lasu JOANNA. Przepiękny (jeden z moich najbardziej ulubionych) zapach wypełniający całą łazienkę. Na pewno sięgnęłabym po ten produkt jeszcze raz, gdyby tak bardzo nie wysuszał mojej skóry... Nie kupię ponownie.
4. Farba do włosów bez amoniaku GARNIER OLIA - mój ideał! :). Kolor idealny, który dostojnie zmywa się w przepiękną i intensywną czerwień. Poszukiwania uważam za zakończone! :) Kupię ponownie.
5. Farba do włosów bez amoniaku JOANNA Naturia Organic - niestety totalny niewypał. Włosy po zafarbowaniu kolorem cherry są niemal czarne, zmywają się mega szybko i nierówno w niezidentyfikowane kolory. Pozostawiają włosy w tragicznej kondycji. Okropna farba do włosów! Nigdy więcej. Nie kupię ponownie.
6. Szampon do włosów TIMOTEI Precious Oils - uwielbiam ten szampon, podobnie jak odżywkę z tej samej linii, która znalazła się w moim lipcowym denku. Świetny i godny polecenia produkt pielęgnacyjny! :). Kupię ponownie.
7. Odżywka do włosów TIMOTEI Vivid Color - nie zauważyłam żadnych zadowalających efektów po używaniu tej odżywki. Uwielbiam wszystkie odżywki od Timotei i uważam, że są super, ale z tą akurat wyjątkowo się nie polubiłam... Nie kupię ponownie.
8. Szampon do włosów DOVE Nourishing Oil Care - nie wiem co o nim napisać, mam po prostu mieszane uczucia co do tego szamponu. Nie mogłam zużyć go do końca przez kilka dobrych miesięcy. Wydaje mi się, że bardzo mocno obciążał moje włosy i przyczyniał się do ich szybszego przetłuszczania. Nie kupię ponownie.
9. Spray do opalania SUN OZON - lubię ten spray z Rossmanna. Głównie za szybkość wchłaniania, łatwość aplikacji, rewelacyjne efekty, dość delikatny zapach i dobra cena.  Kupię ponownie.
10. Płyn do kąpieli NATURA BELLA - typowy naturalny specyfik. Bardzo dobrze oczyszczał, lecz nie mogłam znieść jego zapachu. Był delikatny i subtelny, ale miał w sobie coś, co mnie osobiście nie pasowało. Nie kupię ponownie.
11. Olej z nasion bawełny NACOMI - jeden z ulubionych! :). Kupię ponownie.
12. Preparat do usuwania skórek SALLY HANSEN - wydaje mi się, że nie muszę tłumaczyć dlaczego kupię ponownie ten specyfik? Chyba każdy zna preparat Sally Hansen! :). Kupię ponownie.
13. Antyperspirant w kulce AVON CHERISH - typowa kulka zapachowa, czyli dostateczne działanie ochronne i ładny zapach. Nie kupię ponownie.
14. Antyperspirant w kulce ORIFLAME GIORDANI GOLD - typowa kulka zapachowa, dostateczne działanie ochronne i ładny zapach. Nie kupię ponownie.
15. Antyperspirant w kulce ZIAJA BLOKER - totalny kit. Nie dość, że nie zabezpieczał wcale, nie spełniał swojej roli i miał konsystencję wody, to na koniec, jak na złość, całość wylała się w łazience. Nie kupię ponownie.
16. Antyperspirant w sprayu REXONA ACTIVE SHIELD - według mnie bardzo fajny produkt. Zawsze myślałam (biorąc pod uwagę moje złe doświadczenia), że antyperspirant w sprayu z natury ma "szczypać" skórę pod pachami podczas aplikacji. Tak, tak, nic bardziej mylnego... Rexona diametralnie zmieniła moje zdanie i zawsze wtedy, kiedy nie będę mogła znaleźć w sklepie mojego ideału w kulce, to sięgnę po Active Shield! :). Może kupię ponownie.
17. Kremowy żel do mycia twarzy LIRENE - moja rewelacja i ulubieniec, czyli przykład miłości od pierwszego wejrzenia do miniaturki, co skutkowało zakupem wersji pełnowymiarowej. Super oczyszczenie, brak podrażnień oczu czy skóry, delikatny i subtelny zapach. Czego chcieć więcej? :). Kupię ponownie.
18. Peeling gruboziarnisty LIRENE - kolejny rewelacyjny produkt pielęgnacyjny Lirene! :). Ta marka zdecydowanie coraz bardziej mnie zaskakuje! :). Peeling sprawdził się u mnie świetnie, moja twarz bardzo, bardzo go polubiła. Na sto procent... Kupię ponownie.
19. Maska do włosów KALLOS CAVIAR - zachwycam się maską do włosów KERATIN i SILK od KALLOSA, na trzecim miejscu plasuje się u mnie bez wątpienia CAVIAR, dlatego jeszcze kiedyś na pewno wpadnie do mojego koszyka. Może kupię ponownie.
20. Krem do rąk INDIGO NAILS - cudo! :). Kupię ponownie.
21. Krem do rąk STENDERS - przeczytasz o nim w tym wpisie! :). Kupię ponownie
Znasz któryś z produktów?

12 komentarzy :

  1. Kremy Indigo uwielbiam za zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niezłe denko :D
    Ja kiedyś farbowałam włosy w domu, ale potem się zraziłam i zaczęłam farbować u fryzjera i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Duże denko :)
    W tytule chyba skradł się błąd z tym czerwcem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne! Dziękuję za czujność! Żyję jeszcze czerwcem :D

      Usuń
  4. Preparat do skórek Sally Hansen jest na mojej liscie. Juz wyczekuję promocji w rossmannie:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że przy okazji promocji będzie można jakimś cudem trafić na SH :D

      Usuń
    2. Jest ciężko dostępny, ale na początku promocji można go upolować :)

      Usuń
  5. Może spróbuję kąpiel solankową, mam nadzieję, że mojej skóry nie wysuszy :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ojejku, jaki ten kolor farby Olia jest cudowny! Musi wyglądać obłędnie na włosach :D Bardzo lubię zapachy tych owocowych peelingów do ciała, choć zwykle po nie nie sięgam, bo są dla mnie za słabe ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. z tego co pokazalas mam tylko szampon dave ale tez sie nie polubilismy

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka