7 września 2015

YANKEE CANDLE - SHEA BUTTER


Lubicie delikatne, wręcz niewyczuwalne zapachy, które tylko otulają i pozostawiają po sobie subtelny i przyjemny aromat? Taki właśnie jest wosk Shea Butter, czyli masełko shea, które jest głównym aromatem wosku. Lubię kłaść się z nim do łóżka, lubię gdy zostaje ze mną na całą noc, albo kiedy towarzyszy mi podczas kąpieli w wannie pełnej piany. Zapach przenosi wprost do luksusowego salonu SPA, gdzie relaks i odprężenie są gwarantowane. Elegancki, otulający, kremowy. To aromat masełka shea w interpretacji Yankee Candle. Kojarzy się ze świeżością, czystością, z luksusowymi kosmetykami do pielęgnacji ciała, ekskluzywnymi perfumami... Sami sprawdźcie! :)   

5 września 2015

ANATOMICALS - MARINE BATH GEL & ORANGE FLOWER, AMBER, BERGAMOT, GREEN GINGER BODY BUTTERS / ANATOMICALS - MARYNISTYCZNY ŻEL POD PRYSZNIC I MASEŁKA DO CIAŁA

Kosmetyki, które towarzyszyły mi niemal całe wakacje. Kosmetyki, które sprawdzały się idealnie do pielęgnacji ciała w czasie najcieplejszych miesięcy w roku. Kosmetyki, które umilały czas w czasie i po kąpieli. Odświeżające, orzeźwiające, mocno owocowe. Mowa o kosmetykach angielskiej marki Anatomicals, której motto brzmi: "Chcemy Ciebie tylko dla Twojego ciała". Produkty przyciągają uwagę mega kolorowymi opakowaniami i historyjkami w iście angielskim humorze na każdym z nich. Dodatkowo, zachęcają jakością w użytkowaniu, intensywnymi, mocno owocowymi i orzeźwiającymi zapachami oraz tym, że są odpowiednie dla każdej cery i dla alergików, bowiem nie zawierają w swoim składzie parabenów i SLS! :)


Bądź ze mną na bieżąco:

3 września 2015

INSTAGRAM MIX #6


Witajcie ponownie po bardzo długiej, bo ponad czteromiesięcznej przerwie! :) Przez ten czas wiele spraw zmieniło się u mnie o 180 stopni, co mogliście obserwować na instagramowym koncie. W jak najbardziej pozytywnym tego słowa znaczeniu oczywiście! :) Te kilkanaście tygodni upłynęło zupełnie niespodziewanie na odpoczynku, ciągłych wyjazdach i podróżach, spotkaniach, miłych niespodziankach, ale także na załatwianiu spraw związanych z uczelnią. I teraz, gdy powoli kończą się upragnione i w pełni zasłużone wakacje, mam nadzieję zająć się blogiem, o którym tak naprawdę nigdy nie zapomniałam, i postawić go z powrotem na nogi. Pewnie zauważyliście dodatkowo pewną zmianę. Otóż zmieniłam nazwę bloga na krótszą i dużo łatwiejszą do zapamiętania. Zdaję sobie sprawę, że przez to posunięcie straciłam wielu czytelników, jednak potrzebowałam tego. Do pierwotnej nazwy nigdy nie byłam do końca przekonana. Kolejne zmiany, które będę chciała wprowadzić zauważycie sami wraz z nowymi wpisami. Na tę chwilę napiszę jedynie, że posty związane z kosmetykami i lifestyle'm będą wiodły prym na blogu. Cóż mogę więcej napisać - mam nadzieję, że dalej jesteście ze mną i będziecie tutaj od czasu do czasu wpadać. Pozdrawiam Was i bardzo mocno ściskam, mam nadzieję, że tak jak ja korzystacie z życia pełną parą! :) Zobaczcie co działo się u mnie w czasie kilku ostatnich miesięcy, które minęły zupełnie niespostrzeżenie! :)
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka