26 stycznia 2015

YANKEE CANDLE - BAY LEAF WREATH


Skoro jestem już w temacie wieńców oraz ostrych i intensywnych zapachów rozprzestrzeniających się po całym mieszkaniu, przyszedł czas na opis wosku Bay Leaf Wreath, czyli wieńca z liści laurowych. Zapach według mnie jest przepiękny, mocny i w żadnym wypadku nie przypomina zapachu kostki toaletowej (a niestety takich opinii krąży kilka po Internecie). Zapach jest ziołowy, intensywny, rześki. W kilka minut wprowadził do mieszkania świeżość, ziołowy aromat i jesienno-zimowy nastrój. Wyczuwalne aromaty to głównie woń różnorakich ziół (zapach liści laurowych jest prawie niewyczuwalny, choć ciężko mi stwierdzić jak w rzeczywistości pachnie liść laurowy), drzewa cendrowego i słodkich cytrusów, przede wszystkim pomarańczy. Bez dwóch zdań to jeden z moich ulubionych zapachów Yankee Candle. Na pewno trafi w gust wszystkich z Was, którzy lubią dość intensywne, "męskie" zapachy! :)

Wosk pochodzi ze strony Goodies.

23 stycznia 2015

ANNABELLE MINERALS: KOSMETYKI NATURALNE / ANNABELLE MINERALS: NATURAL COSMETICS

Moje pierwsze zetknięcie z kosmetykami mineralnymi miało miejsce około miesiąca temu, kiedy postanowiłam wypróbować je na własnej skórze. Trafiłam wtenczas na sklep internetowy Annabelle Minerals i po przeczytytaniu tysiąca dobrych opinii, stwierdziłam: czemu nie? Wybrałam zestaw kryjący ze sklepu Annabelle Minerals. Na stronie znajdziecie dodatkowo zestaw rozświetlający i zestaw matujący. Pakiet zawiera duże opakowanie podkładu kryjącego (10 g) - wybrałam odcień natural light, róż - padło na odcień sunrise, korektor - medium oraz pędzelek - tutaj padło na pędzel typu flat top, którego używam do nakładania podkładu. Dodatkowo dla przetestowania dobrałam pędzel typu kabuki, którym nakładam róż i pędzelek do korektora. Przeczytajcie jakie są moje wrażenia po miesiącu używania kosmetyków mineralnych Anabelle Minerals! :)



Bądź ze mną na bieżąco:

21 stycznia 2015

YANKEE CANDLE - RED APPLE WREATH


Pamiętacie zapach gum Wrigley's Big Red o smaku cynamonowym? Tak właśnie pachnie wosk Red Apple Wreath, czyli wieniec z czerwonych jabłuszek - wianuszek świątecznych najprawdziwszych i najcudowniejszych aromatów. Podczas palenia wyczuwam głównie cynamon, delikatną woń czerwonych jabłek, orzechy oraz słodki, subtelny aromat syropu klonowego. Jednak cynamon w połączeniu ze słodkimi, czerwonymi jabłkami zajmuje pierwsze miejsce w tej kompozycji, a sam aromat jest bardzo intensywny i rozprzestrzenia się po kilkunastu minutach po całym mieszkaniu. Zapach niewątpliwie idealny na Święta Bożego Narodzenia i zimowe wieczory przy kominku i kawie - lubię go i polecam do spróbowania bez dwóch zdań! :)

Wosk pochodzi ze strony Goodies.

17 stycznia 2015

LIP BALMS, LIP BUTTERS & LIPSTICKS / POMADKI OCHRONNE, MASEŁKA DO UST I SZMINKI (BIELENDA, NIVEA, ORIFLAME, BALMI, MAYBELLINE, ZIAJA, ASTOR, REVLON)

Przy okazji wpisu z kosmetykami, których używam na co dzień do makijażu wspomniałam, że osobny post poświęcę moim szminkom, pomadkom ochronnym i masełkom do ust. Tego typu kosmetyków mam dość dużo w swojej kolekcji, dlatego że szczególnie zimą ważna jest dla mnie wyjątkowa pielęgnacja i ochrona ust. Zresztą z produktami pielęgnacyjnymi do ust jest u mnie jak z lakierami do paznokci - im więcej tym lepiej, sami zobaczcie! :)


Bądź ze mną na bieżąco:

WIELICZKA SALT MINE / KOPALNIA SOLI WIELICZKA

 Obecna pora, czyt. zbliżająca się sesja egzaminacyjna i koniec pierwszego semestru, nie sprzyja blogowi, więc tymczasowo, dopóki nie uporządkuję i nie zamknę spraw związanych z uczelnią, na blogu będą pojawiać się posty bez mojej osoby w roli głównej. Nie martwcie się jednak, mam w zanadrzu kilkanaście wpisów, muszę tylko znaleźć chwilkę czasu na ich uporządkowanie i opisanie. Tymczasem, zapraszam Was na podróż do jednej z największych atrakcji turystycznych w Polsce - do Kopalni Soli "Wieliczka", którą odwiedziłam niedawno, a wpis czekał właśnie na taki moment na opublikowanie! :)

13 stycznia 2015

REMINGTON PEARL PRO STYLER: PODWÓJNA LOKÓWKA CI9522

Podwójna lokówka CI9522 należy do kolekcji Remington Pearl. Wykorzystano w niej wyjątkową moc perły w połączeniu z powłoką Advanced Ceramic z prawdziwymi perłami, która została stworzona specjalnie dla marki Remington. Profesjonalna podwójna lokówka umożliwia uzyskanie przepięknych, miękkich loków lub pełnych objętości fal. W tym wpisie przedstawię Wam teorię i specyfikację urządzenia, natomiast niebawem w jednym z kolejnych postów pokażę Wam jak włosy prezentują się w po stylizacji podwójną lokówką! :)

6 stycznia 2015

MANUFAKTURA APTECZNA - 100% OLEJ ARGANOWY / 100% ARGAN OIL

Olej arganowy, nazywany również "Złotem Maroka", jest dla mnie zdecydowanie o wiele cenniejszy niż samo złoto. Jego wielozadaniowość sprawia, że plasuje się u mnie na miejscu pierwszym w rankingu produktów do pielęgnacji ciała, twarzy i włosów. Niezmiennie od kilku lat. Prezentowany przeze mnie 100% olejek arganowy pochodzi z Manufaktury Aptecznej. Jest naturalny, surowy, bezwonny, bez barwników i substancji konserwujących. W swoim składzie zawiera tylko i wyłącznie olej arganowy (Argania Spinosa Kernel Oil), który jest pozyskiwany z drzewa arganowego naturalnie rosnącego w Maroko. Olejek charakteryzuje się wysoką zawartością kwasu linolowego (m.in. zapobiega rozwojowi miażdżycy, powstawaniu nowotworów, wspiera redukcję masy ciała) i kwasu oleinowego (m.in. obniża poziom złego cholesterolu i wysokiego ciśnienia tętniczego, zwalcza choroby skórne, działa antyoksydacyjnie, wygładza, nawilża, zmiękcza skórę, stymuluje wzrost włosów), zawiera ponadto polifenole (naturalne przeciwutleniacze, które wykazują dobroczynny wpływ na organizm, m.in. mają działanie regeneracyjne i przeciwzmarszczkowe), tokoferole (jedne z form witaminy E), sterole roślinne (m.in. hamują wchłanianie cholesterolu), karotenoidy i ksantofile (barwniki roślinne zawierające witaminę A), skwalen (substancja bioaktywna, która leczy i pozwala zachować młodość). Jakie działanie ma olejek arganowy?

4 stycznia 2015

MASKI DO WŁOSÓW BIOVAX L'BIOTICA (DO WŁOSÓW CIEMNYCH, DO WŁOSÓW ZE SKŁONNOŚCIĄ DO WYPADANIA, KERATYNA + JEDWAB)

Maseczki do włosów BIOVAX od L'Biotica są zdecydowanie jednym z moich najbardziej zaskakujących odkryć ubiegłego roku. Gdy zużyłam maseczkę Kallos Latte zaczęłam rozglądać się za jej równie dobrym zamiennikiem. Przypadkiem trafiłam na BIOVAX w jednej z osiedlowych aptek i stwierdziłam, że warto wypróbować maseczkę, która nie zawiera SLS, SLES, parabenów, i o której tak często słyszałam dobre opinie. Okazało się, że jest jeszcze lepsza od KALLOSA! :) Postanowiłam testować dalej... Zobaczcie co z tego wyszło! :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka