26 stycznia 2015

YANKEE CANDLE - BAY LEAF WREATH


Skoro jestem już w temacie wieńców oraz ostrych i intensywnych zapachów rozprzestrzeniających się po całym mieszkaniu, przyszedł czas na opis wosku Bay Leaf Wreath, czyli wieńca z liści laurowych. Zapach według mnie jest przepiękny, mocny i w żadnym wypadku nie przypomina zapachu kostki toaletowej (a niestety takich opinii krąży kilka po Internecie). Zapach jest ziołowy, intensywny, rześki. W kilka minut wprowadził do mieszkania świeżość, ziołowy aromat i jesienno-zimowy nastrój. Wyczuwalne aromaty to głównie woń różnorakich ziół (zapach liści laurowych jest prawie niewyczuwalny, choć ciężko mi stwierdzić jak w rzeczywistości pachnie liść laurowy), drzewa cendrowego i słodkich cytrusów, przede wszystkim pomarańczy. Bez dwóch zdań to jeden z moich ulubionych zapachów Yankee Candle. Na pewno trafi w gust wszystkich z Was, którzy lubią dość intensywne, "męskie" zapachy! :)

Wosk pochodzi ze strony Goodies.

7 komentarzy :

  1. Uwielbiam to w jaki sposób pokazujesz kosmetyki :) Zdjęcia są przejrzyste i zachęcające!
    Muszę wypróbować w końcu te woski!
    http://modajestnaszapasja.blogspot.com/2015/01/2-lata-blogazmiany.html
    Każdy komentarz i obserwacja motywuje do dalszej pracy! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że zdjęcia się podobają! :)

      Usuń
  2. Nie mialam tego zapachu, wydaje sie byc ciekawy :P

    OdpowiedzUsuń
  3. zawsze na Twoim blogu są piękne zdjecia takie świeże, podoba mi sie to.
    U mnie też własnie post z denkami od YC, opisałam swoje zapachy i szukam inspiracji na nowe, muszę pooglądać kilka postów wstecz o woskach Twoich i zapoznać się z opisami może jakoś się zainspiruję :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam gdy mężczyźni kuszą zapachem:D to skoro świeczka pachnie dość 'męsko' no to musi być świetna:D

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka