Kilka dobrych lat temu bardzo chciałam rozpocząć subskrypcję sławnych już w całym Internecie Joy Box'ów. Stwierdziłam jednak, że produkty z pudełeczek nie zawsze trafiają w mój gust, nie zawsze są do końca przekonujące, niektóre kosmetyki powielają się z tymi, które już posiadam, i ostatecznie zadałam sobie pytanie: "Co jeśli któryś z produktów po prostu się nie sprawdzi, a zamiast niego mogłam mieć coś, co na pewno by mi się przydało?". Wszystkie te elementy sprawiły, że koniec końców zrezygnowałam z subskrypcji. Jednak co jakiś czas wracałam, przyglądałam się pudełkom i po części żałowałam, że nie miałam okazji przetestować niektórych z cudeniek, który trafiały do środka... Troszkę ponad tydzień temu, gdzieś w zakamarkach Internetu rzuciło mi się w oczy zdjęcie czarnego box'a ze złotymi kwiatami z logo L'Oreal Paris. Jako wielka i wierna fanka tej firmy nie mogłam przejść obok niego obojętnie i szybciutko odnalazłam stronę z Joy Box'ami. W kategorii "Edycje specjalne" znalazłam stylowe i eleganckie pudełeczko wypełnione po brzegi moimi ukochanymi kosmetykami z L'Oreal! :) Bez zastanowienia kliknęłam "Zamów!". Już po dwóch dniach przesyłka znalazła się u mnie w domu, czym pochwaliłam się Wam od razu na moim INSTAGRAMIE! :) Za pudełeczko z pięcioma pełnowymiarowymi kosmetykami pielęgnacyjnymi zapłaciłam 49 zł (wysyłka kurierem gratis). Wartość rynkowa kosmetyków to ponad 170 zł. Bez dwóch zdań dzięki temu box'owi nabrałam ochoty, by zaglądać częściej na stronę i uważniej przeglądać zawartość pudełeczek! :) A teraz zobaczcie co było w środku pudełeczka z Edycji Specjalnej i jakie są moje pierwsze wrażenia po kilkukrotnym użyciu kosmetyków! :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą JOY BOX. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą JOY BOX. Pokaż wszystkie posty
14 kwietnia 2016
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)




