14 kwietnia 2016

JOY BOX EDYCJA SPECJALNA: L'OREAL PARIS (ODŻYWCZY KREM OLEJEK, KREM MASKA NA NOC & OLEJEK DO TWARZY Z SERII OLEJKOWY RYTUAŁ NUTRI-GOLD ORAZ ELIKSIR ODŻYWCZY DO WŁOSÓW & OLEJEK W KREMIE DO WŁOSÓW Z SERII MAGICZNA MOC OLEJKÓW L'OREAL ELSEVE)

Kilka dobrych lat temu bardzo chciałam rozpocząć subskrypcję sławnych już w całym Internecie Joy Box'ów. Stwierdziłam jednak, że produkty z pudełeczek nie zawsze trafiają w mój gust, nie zawsze są do końca przekonujące, niektóre kosmetyki powielają się z tymi, które już posiadam, i ostatecznie zadałam sobie pytanie: "Co jeśli któryś z produktów po prostu się nie sprawdzi, a zamiast niego mogłam mieć coś, co na pewno by mi się przydało?". Wszystkie te elementy sprawiły, że koniec końców zrezygnowałam z subskrypcji. Jednak co jakiś czas wracałam, przyglądałam się pudełkom i po części żałowałam, że nie miałam okazji przetestować niektórych z cudeniek, który trafiały do środka... Troszkę ponad tydzień temu, gdzieś w zakamarkach Internetu rzuciło mi się w oczy zdjęcie czarnego box'a ze złotymi kwiatami z logo L'Oreal Paris. Jako wielka i wierna fanka tej firmy nie mogłam przejść obok niego obojętnie i szybciutko odnalazłam stronę z Joy Box'ami. W kategorii "Edycje specjalne" znalazłam stylowe i eleganckie pudełeczko wypełnione po brzegi moimi ukochanymi kosmetykami z L'Oreal! :) Bez zastanowienia kliknęłam "Zamów!". Już po dwóch dniach przesyłka znalazła się u mnie w domu, czym pochwaliłam się Wam od razu na moim INSTAGRAMIE! :) Za pudełeczko z pięcioma pełnowymiarowymi kosmetykami pielęgnacyjnymi zapłaciłam 49 zł (wysyłka kurierem gratis). Wartość rynkowa kosmetyków to ponad 170 zł. Bez dwóch zdań dzięki temu box'owi nabrałam ochoty, by zaglądać częściej na stronę i uważniej przeglądać zawartość pudełeczek! :) A teraz zobaczcie co było w środku pudełeczka z Edycji Specjalnej i jakie są moje pierwsze wrażenia po kilkukrotnym użyciu kosmetyków! :)


Bądź ze mną na bieżąco:

Mogę powiedzieć, że Joy Box z kosmetykami pielęgnacyjnymi L'Oreal spadł mi z nieba, ponieważ już od jakiegoś czasu szukałam odżywczego kremu, który rozjaśni i odżywi moją cerę po okresie zimowym. Krem z Orientany, którego używałam na co dzień jest bez dwóch zdań wspaniały i na pewno go nie zmienię, ale jego właściwości nie zaspokajały obecnie moich potrzeb. W box'ie znalazłam odżywczy krem-olejek z serii Nutri-Gold Olejkowy Rytuał. Krem jest lekki, łatwo się go aplikuje i dość szybko się wchłania. Nakładam go w dni, kiedy się nie maluję, ponieważ krem (inaczej niż Orientana) nie nadaje się jako baza pod makijaż. Jakie zauważyłam efekty? Rzeczywiście oznaki zmęczenia stały się mniej widoczne, skóra się rozjaśniła i odżywiła. Jednak nie wiem na pewno czy jest to zasługa kremu-olejku czy kremu-maski czy może samego olejku do twarzy. Muszę koniecznie poużywać poszczególnych produktów osobno, by napisać Wam rzetelnie za co odpowiadają poszczególne kosmetyki pielęgnacyjne z pudełeczka.

Cena: 40 zł za 50 ml

"Jedwabisty krem-olejek natychmiast nawilża i odżywia skórę, nie pozostawiając przy tym tłustej i klejącej warstwy. Skóra odzyskuje poczucie komfortu. Dzień po dniu poprawia się jej wygląd, a oznaki zmęczenia stają się mniej widoczne. Twarz wygląda na wypoczętą i odzyskuje witalność. A wszystko to dzięki regenerującym olejkom z lawendy, rozmarynu i owoców drzewa arganowego, znanych ze swoich właściwości przeciwutleniających oraz redukujących oznaki zmęczenia skóry. Ponadto w połączeniu z ekstraktem z białego jaśminu, słynącego ze swoich właściwości kojących, dają skórze nowy wymiar odżywczej pielęgnacji".



Krem-maska z serii Nutri-Gold Olejkowy Rytuał jest cięższy, dłużej się wchłania i pozostawia delikatnie klejący film na skórze - w odróżnieniu od wcześniej opisywanego kremu-olejku. Zapewne z tego względu, iż krem-maska, jak sama nazwa wskazuje, przy nałożeniu grubszej warstwy na 10/15 minut może służyć jako maseczka na twarz. Tego sposobu jeszcze nie wypróbowałam, jednak aplikuję maskę od kilku dni na noc, na twarz i na szyję, w połączeniu z olejkiem do twarzy i zawsze rano moja cera wygląda o niebo lepiej. Skóra twarzy i szyi jest ładnie nawilżona, odżywiona i zregenerowana, a także rozświetlona i rozjaśniona. Zauważyłam też ładne wygładzenie. Wczoraj, gdy rano zmyłam krem po całej nocy postanowiłam, że nie będę nakładać kremu-olejku na dzień, by zobaczyć jak skóra wygląda po całej nocy z kremem-maską. Powiem Wam, że moje zaskoczenie było ogromne, gdy nawilżenie twarzy utrzymało się przez cały dzień! :) Moja cera powoli zyskuje dawny blask po okresie zimowym! :)

Cena: 40 zł za 50 ml

"Lekka i jedwabista formuła sprawia, że krem szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy. Już po pierwszym zastosowaniu skóra staje się nawilżona i ukojona, a dzięki regularnemu aplikowaniu kremu cera odzyskuje blask, jest wypoczęta i nawodniona. 84% kobiet potwierdza, że codzienna pielęgnacja odżywczym kremem-maską rozwiązuje problem nadmiernie suchej skóry. Kosmetyk można stosować zarówno jako codzienny krem pielęgnacyjny na noc, który zagwarantuje natychmiastowe nawilżenie i komfort suchej skórze, jak i intensywnie działającą, regenerującą maskę".




Przytoczony Joy Box należało zamówić chociażby ze względu na kapitalny olejek do twarzy, którego wartość sklepowa była równoważna z całym pudełeczkiem kosmetyków! :) Szczerze przyznaję się, że nigdy wcześniej nie używałam olejków do twarzy, ponieważ po części obawiałam się jak ten typu kosmetyk pielęgnacyjny przyjęłaby moja cera. Okazało się, że go polubiła! :) Olejek używam od kilku dni na noc, razem z kremem-maską opisywanym wyżej. Jak na razie sprawdza się super. Po pierwsze, pachnie przepięknie olejkami - uwielbiam takie orzeźwiające i aromatyczne zapachy, dzięki którym aplikacja kosmetyku to sama przyjemność. Po drugie, bardzo szybko się wchłania i wydaje mi się, że starczy mi na długi, długi czas. Po trzecie i najważniejsze - olejek wspaniale rozświetla i rozjaśnia cerę, sprawia, że jest odżywiona i orzeźwiona i wygląda wyjątkowo zdrowo. Ja jestem zachwycona tym produktem pielęgnacyjnym! :)

Cena: 45 zł za 30 ml 

"Skóra mieszana składa się ze stref suchych i tłustych, wydzielających nadmierną ilość sebum. Ma rozszerzone pory, traci swój blask i zdrowy wygląd. Aby przywrócić jej równowagę, potrzebujesz więcej niż tylko nawilżenia. Laboratoria L'Oréal Paris wyselekcjonowały 8 Drogocennych Olejków (oregano, trawa cytrynowa, melisa, palczatka cytrynowa, goździk, rozmaryn, lawenda, rumianek) znanych ze swych właściwości regulujących wydzielanie sebum i łagodzących. Olejek do Twarzy Nutri-Gold Olejkowy Rytuał przywraca równowagę skórze mieszanej: zwęża pory i odżywia, przywracając skórze normalnej i mieszanej naturalny blask i zdrowy wygląd. Jego aromatyczny zapach daje uczucie zmysłowej przyjemności i doskonale odpręża".




Cieszę się, że w paczuszce znalazł się odżywczy olejek do włosów Elseve. Na co dzień używam Mythic Oil z L'Oreal i nakładam go na całą długość włosów po umyciu i wysuszeniu, jednak zawsze brakuje mi produktów do zabezpieczania końcówek. Obawiałam się, że olejek może delikatnie wysuszać włosy, jednak wcale nie jest tak źle. Bardzo fajnie pielęgnuje, ułatwia rozczesywanie, odżywia i sprawia, że włosy stają się miękkie i ładnie błyszczą. Na pewno się nie zmarnuje! :)

Cena: 37 zł za 100 ml

"Eliksir Odżywczy Elseve od L'Oréal Paris to produkt pielęgnacyjny, który odżywia i wygładza włosy oraz pomaga chronić je przed codziennym oddziaływaniem szkodliwych czynników zewnętrznych. Bogata formuła o lekkiej, nietłustej konsystencji doskonale odpowiada na potrzeby wszystkich rodzajów włosów, pielęgnując je, dyscyplinując i dodając im blasku oraz miękkości bez obciążania fryzury!"



Olejek w kremie to dla mnie zupełna nowość. Nałożyłam go dopiero jeden raz, na suche włosy, i sprawdził się świetnie! :) Wchłaniał się dość długo, ale to na pewno dlatego, że po prostu za dużo go nałożyłam. Gdy wchłonął się całkowicie, włosy stały się mięciutkie, jedwabiście gładkie i lśniące. Przepiękny zapach olejku w kremie utrzymał się na włosach aż do następnego mycia! :) Krem można nakładać na włosy wilgotne, suche lub przed suszeniem dla zabezpieczenia przed szkodliwą wysoką temperaturą.

Cena: 20 zł za 150 ml

"Olejek w kremie łączy w sobie moc sześciu olejków kwiatowych. Kosmetyk ma konsystencję nietłustego kremu. Produkt szybko się wchłania, a włosy odzyskują olśniewający blask, miękkość i jedwabistą gładkość. Szlachetna formuła łączy moc 6 starannie wyselekcjonowanych olejków kwiatowych: rumiankowego, lnianego, słonecznikowego, kwiatu lotosu, gardenii tahińskiej, różanego".



Do usłyszenia! :)

11 komentarzy :

  1. bardzo podoba mi się zawartość tego boxa:)

    OdpowiedzUsuń
  2. te zdjęcia oszałamiają:D cudowne:) obs? ja już;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaaak za taką cenę pudełeczka too bardzo się opłacało. Zawartość zachwyca :)) :*
    Piękny wystrój blooga <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna zawartość pudełeczka, uwielbiam olejki w pielęgnacji <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Dużo świetnych produktów, ale najbardziej zaciekawił mnie ten olejek do włosów. ;]

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo estetyczny i intersujący blog :) będę zaglądać :)pozdrawiam ciepło i zapraszam do siebie <3
    www.cukiereczky.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Dawno nie kupowałam produktow pielęgnacyjnych marki Loreal.
    Za to moja mama cały czas kupuje i jest zadowolona z nich.

    OdpowiedzUsuń
  8. jak jesteś na warsztatach Meet Beauty?:D ja zaczynam od makijażu, potem paznokci ei pielęgnacja:)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka