22 stycznia 2017

LIME INDIGO NAILS LAB, TOP GLOSS 3D, KRYSZTAŁY SWAROVSKIEGO WHITE OPAL & LIGHT SILK, KERATIN BASE & EASY SHAPE LIGHT ROSE

W tamtym tygodniu w sobotę, 14 stycznia 2017 roku, byłam w Warszawie w Hotelu Mercure Grand na spotkaniu zorganizowanym przez FACE&LOOK - miesięcznik, którego założycielem i twórcą jest Jacek Kaczanowski, a Redaktorem Naczelnym od pewnego czasu Conrado Moreno. Z wielkimi planami paznokciowymi, zasiadłam do stolika w piątek o godzinie dwudziestej z nadzieją, że skończę standardowo za około dwie godzinki. Całość skończyłam koło trzeciej w nocy. Dlaczego? Dlatego, że testowałam zupełnie nowy dla mnie żel, z którym wcześniej nie miałam do czynienia. EASY SHAPE LIGHT ROSE - jasnoróżowa galaretka INDIGO NAILS jest sprawczynią całego wydarzenia. Za mną jednak już kilka prób i muszę stwierdzić jedno... Będzie z tego ogromna miłość.
 Bądź ze mną na bieżąco:

Od długiego czasu używałam do przedłużania paznokci TAKE YOUR TIME BUILDER (super gęsty żel budujący, krystalicznie przejrzysty o konsystencji delikatnie samopoziomującej). Postanowiłam jednak wypróbować czegoś innego. Padło więc na EASY SHAPE LIGHT ROSE (żel budujący w kolorze różowo-beżowym o konsystencji puddingu, przy którym nie ma mowy o samopoziomowaniu). EASY SHAPE LIGHT ROSE pozostaje na swoim miejscu nieważne na jak długi czas pozostawimy go bez utwardzenia, nie zalewa skórek, a modelowanie nim paznokcia jest niezwykle przyjemne i szybkie (pędzelkiem pracujemy niemal w powietrzu tworząc perfekcyjny kształt). Teraz, po kilku próbach, mogę Wam to napisać z czystym sercem! :) Mój pierwszy raz chcę jak najszybciej zapomnieć, bo nie należał do najprzyjemniejszych (zresztą spójrzcie tylko na zdjęcia! :)). Nie miałam żadnych doświadczeń z tego typu konsystencją żelu, ale jak to się mówi: "praktyka czyni mistrza", więc ćwiczę, ćwiczę i jeszcze raz ćwiczę! :) Ostatnim razem szkielet na formie wykonałam TAKE YOUR TIME BUILDER, a następnie paznokieć budowałam EASY SHAPE LIGHT ROSE. Ten sposób przemawia do mnie w stu procentach i będę się go trzymać. Baza nadal pozostaje ta sama - niezastąpiona KERATIN BASE. Jeśli chodzi natomiast o tę piękną neonową zieleń z nutką neonowego żółtego to lakier hybrydowy LIME, niezwykle przyjemny w aplikacji. Kolor jest nieoczywisty i rzadko kiedy spotykam się z czymś podobnym na żywo czy w Internecie, a Wy? Top, jakiego użyłam i tym razem to TOP GLOSS 3D. Wyczekujcie go, ponieważ już niebawem pojawi się w sprzedaży na INDIGO NAILS! :) Kryształy Swarovskiego, jakich użyłam to WHITE OPAL w rozmiarze SS5 i LIGHT SILK w rozmiarze SS5.
Podoba Wam się lakier hybrydowy LIME? :)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka