25 marca 2016

LUKSUSOWY BALSAM ODMŁADZAJĄCY GRANAT I FIGA & DIAMENTOWE SERUM WYSZCZUPLAJĄCE ANTYCELLULIT SLIM EXTREME 4D

Astronomiczna, jak i kalendarzowa wiosna zaczęła się kilkanaście dni temu, słoneczko ładnie świeci i z dnia na dzień grzeje bardziej, dni są coraz dłuższe, a ja zaczynam intensywną pielęgnację ciała i przygotowania do lata, którego początek już za niecałe 87 dni! :) Z pomocą przyszła marka, która jest na pewno świetnie Wam znana - Eveline Cosmetics. Jestem w trakcie testowania, jak się okazuje, samych perełek. Kilka dni temu przyjechały do mnie wiosenne kolory lakierów do paznokci, wysuszacz lakieru, serum powiększające usta, podkład Ideal Cover Full HD 16h, ekspresowy zabieg bankietowy, luksusowy balsam odmładzający z granatem i figą oraz diamentowe serum wyszczuplające. Na pierwszy ogień wzięłam pod lupę dwa ostatnie produkty, czyli balsam odmładzający i diamentowe serum wyszczuplające. Zobaczcie jak się sprawdziły! :)


Bądź ze mną na bieżąco:


Luksusowy balsam odmładzający z serii Spa! PROFESSIONAL polubiłam od razu zaraz po wyjęciu z zawiniątka. Pierwsze dobre wrażenie zrobił na mnie bez dwóch zdań niesamowity zapach. Bardzo słodki, przyjemnie owocowy, a zarazem subtelny i otulający. Sama przyjemność smarowania. Drugim zaskoczeniem była szybkość wchłonięcia się produktu (oczywiście nie rozpakowywałam paczki dalej, tylko nakładałam balsam - sami wiecie - siła wyższa), a także zapach, który pozostał na skórze. To było pierwsze wrażenie. Teraz przejdę do konkretów, które zapewne interesują Was najbardziej. Bazą luksusowego balsamu odmładzającego jest ultraodżywczy ekstrakt z owoców granatu i figi - tak połączony duet bardzo często spotykamy na sklepowych półkach. Już chwilkę po aplikacji ma intensywnie nawilżyć, wygładzić i ujędrnić strukturę skór. I tak właśnie działa - producent tutaj nie kłamie. Dodatkowo ma łagodzić podrażnienia, niwelować zaczerwienienia, wzmocnić włókna kolagenu i elastyny, a także chronić komórki skóry przed szkodliwym wpływem wolnych rodników (tym samym powstrzymywać procesy starzenia). To wszystko za sprawą olejku migdałowego, olejku kokosowego i kolagenu morskiego zawartego w formule balsamu.

Kilka słów od producenta o składnikach aktywnych balsamu:
  • ekstrakt z granatu - dzięki zawartości kwasu punikowego (omega 5) stymuluje podział komórek na poziomie właściwym dla młodej skóry, dzięki czemu spektakularnie odmładza jej strukturę. Działa silnie antyoksydacyjnie;
  • ekstrakt z owoców figowca - aktywizuje komórki skóry do walki z niekorzystnymi czynnikami środowiska, takimi jak promieniowanie UV, stres i zanieczyszczenia;
  • bioHYALURON COMPLEX TM - zapewnia spektakularny poziom nawilżenia skóry i przyspiesza odnowę komórek;
  • COLLASURGE LQ TM - uzupełnia niedobory kolagenu w skórze, silnie ujędrnia i uelastycznia skórę oraz zwiększa jej sprężystość;
  • olejek migdałowy i olejek kokosowy - wypełniają ubytki lipidowe w strukturze skóry, intensywnie wygładzają oraz chronią przed utratą nawilżenia;
  • kompleks witamin A, E, F - intensywnie odżywia głębokie warstwy skóry i widocznie poprawia jej koloryt.
Balsam ma wyjątkowo lekką, nietłustą konsystencję, przez co przyjemnie i bezproblemowo się rozprowadza. Balsam wchłania się natychmiastowo, co uważam za wielką zaletę. Skóra pozostaje odżywiona, WYGŁADZONA i nawilżona przez kilkanaście godzin - balsam zaaplikowany o 8 rano faktycznie pozostaje na skórze przez około 10 godzin. Wraz z przepięknym słodkim owocowym zapachem. Balsam jest bardzo wydajny - bardzo mała ilość wystarczy na posmarowanie całego ciała. Ja jestem zachwycona i na pewno kupię balsam, gdy aktualnie używane opakowanie mi się skończy! :)

Składniki z objaśnieniem (INCI): Aqua/Water, Glycine Soja Oil, Glycerin, Propylene Glycol, Prunus Amygdalus Dulcis Oil (olejek migdałowy), Cocos Nucifera Oil (olejek kokosowy), Urea (składnik o właściwościach nawilżających), Octyldodecanol (poprawia właściwości aplikacyjne produktu), Dimethicone (poprawia właściwości sensoryczne produktu), Betaine (zapobiega wysychaniu produktu), Butyrospermum Parkii Butter (naturalny tłuszcz otrzymywany z orzechów afrykańskiego drzewa), Dicaprylyl Carbonate (chroni produkt przed rozwarstwieniem, nawilża i odżywia), Isopropyl Myristate (poprawia właściwości aplikacyjne produktu), Punica Granatum Fruit Extract (ekstrakt z granatu), Ficus Carica Fruit Extract (ekstrakt z owoców figowca), Sodium Hyaluronate (zapobiega wysychaniu i krystalizacji produktu), Collagen Amino Acids (substancja nawilżająca, wygładzająca, zmiękczająca), Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer (zwiększa lepkość produktu, przedłuża trwałość), Triethanolamine (regulator pH produktu), Panthenol, Glucose (działanie nawilżające), Hydrolyzed Caesalpinia Spinosa Gum (modyfikowany składnik konsystencjotwórczy, nawilża i chroni przed utratą wilgoci), Caesalpinia Spinosa Gum (emulgator), Allantoin (działa przeciwzapalnie, łagodzi podrażnienia, regeneruje i odbudowuje naskórek, nawilża), Polysorbate 20 (emulgator), PEG-20 Glyceryl Laurate (emulgator), Tocopherol (działanie antyoksydacyjne, przeciwstarzeniowe, nawilża), Linoleic Acid (nawilża, przyspiesza odnowę komórek), Retinyl Palmitate (działanie naprawcze, przeciwstarzeniowo, odpowiada za wytwarzanie kolagenu), DMDM Hydantoin (chemiczny środek konserwujący :(), Benzoic Acid (substancja konserwująca, chroni przed powstawaniem mikroorganizmów w produkcie), Sorbic Acid (substancja konserwująca, chroni przed powstawaniem mikroorganizmów w produkcie), Phenoxyethanol (substancja konserwująca, chroni przed powstawaniem mikroorganizmów w produkcie), Parfum, Disodium EDTA (zwiększa trwałość produktu), Coumarin (środek zapachowy).

Cena: 16,99 zł / 200 ml (SKLEP)


Mam w swojej kolekcji kilka produktów z serii Slim EXTREME. Między innymi Superskoncentrowane serum modelujące do biustu PUSH-UP EFFECT 3D Spa!, Złote serum wyszczuplająco-modelujące 4D, Serum intensywnie wyszczuplające + ujędrniające 3D Spa! i Brązujący balsam do ciała 3D (mój numer jeden do "opalania":)). Do rodzinki dołączył kolejny członek: Diamentowe serum wyszczuplające 4D ANTYCELLULIT z kwasem hialuronowym. Osobiście uważam, że tego typu produkty to bardzo fajne "wspomagacze" ujędrnienia i wymodelowania sylwetki. Wiadome jest, żeby oprócz wsmarowywania różnych specyfików w ciało też regularnie ćwiczyć i trzymać dietę - tylko wtedy osiągniemy zauważalne i upragnione efekty. Wiem z doświadczenia, że kosmetyki modelująco-wyszczuplające potrafią przynieść widoczne efekty, jednak trzeba się nimi umiejętnie posługiwać i nie ograniczać się jedynie do nich! :) 

Przechodząc jednak do właściwej rzeczy, opowiem Wam co nieco o produkcie. Według producenta jest to bowiem "innowacyjny produkt wyszczuplający łączący skuteczność naturalnych składników aktywnych z najnowszymi osiągnięciami kosmetologii i medycyny estetycznej. Nowa formuła serum zawiera mikroskopijne cząsteczki diamentu oraz unikalną kompozycję substancji czynnych, które intensywnie pobudzają spalanie tłuszczów w tkance podskórnej oraz niezwykle skutecznie redukują cellulit. Mikrokryształy diamentu pobudzają mikrokrążenie, aktywnie dotleniają komórki oraz zwiększają przenikanie substancji aktywnych w głąb skóry. Natychmiastowy efekt skuteczności produktu jest wzmocniony przez obecność kwasu hialuronowego o dużej masie cząsteczkowej, który głęboko nawilża, wygładza i ujędrnia. BioHYALURON SLIM COMPLEX TM pozostawia delikatny film na skórze, tworząc niewidzialny gorset rozświetlający i wygładzający skórę. Roślinne komórki macierzyste aktywizują osłabione i uśpione komórki macierzyste w skórze, przez co stymulują jej naturalną regenerację. Pozwala to w naturalny sposób zwalczać cellulit. Kompleks Lipocell-Slim stymuluje proces spalania tkanki tłuszczowej, wykazuje silne działanie wyszczuplające i modelujące sylwetkę". Wiecie już jak ma to wyglądać w teorii, a teraz praktyka. Serum ma bardzo intensywny, mocno mentolowy, orzeźwiający i świeży zapach. Aromat serum zaaplikowanego na skórę z czasem się jednak ulatnia. Ma delikatnie gęstą i delikatnie tłustą konsystencję, która na dłuższy czas pozostawia na skórze dość lepki film - do niemal całkowitego wyschnięcia potrzeba 20/30 minut. Efekt chłodzenia początkowo jest bardzo mocny - jest straaaasznie zimno, ale z biegiem wchłaniania się produktu wraca poczucie komfortu. Serum pozostawia na skórze mieniące się mikroskopijne cząsteczki diamentu. Skóra po nałożeniu i wchłonięciu się serum jest idealnie gładka i mocno nawilżona, wydaje się być też wyraźnie ujędrniona. Lubię ten efekt! :)

Składniki z objaśnieniem (INCI): Aqua/Water, Glycerin, Butylene Glycol (zapobiega wysychaniu i krystalizacji produktu), Centella Asiatica Leaf Extract (ekstrakt z wąkrotki azjatyckiej, działanie ujędrniające i uelastyczniające), Cetyl Alcohol (emulgator), Glycine Soja Oil (roślinny emolient), Alcohol, Laminaria Hyperborea Extract (wyciąg z brunatnicy, działanie nawilżające i ochronne), Caffeine (kofeina, właściwości drenujące), Propylene Glycol (zapobiega wysychaniu i krystalizacji produktu), Hedera Helix Leaf Extract (ekstrakt z liści bluszczu pospolitego, działanie ujędrniające i antycellulitowe), Ginkgo Biloba Leaf Extract (ekstrakt z liści miłorzębu japońskiego, działanie ujędrniające, i uelastyczniające), Glyceryl Stearate SE (emulgator), Sodium Polyacrylate (zapobiega rozwarstwianiu, przedłuża trwałość produktu), Dimethicone (poprawia właściwości sensoryczne produktu), Sodium Salicylate (substancja konserwująca), Lecithin (emulgator), Silica (poprawia właściwości aplikacyjne produktu, przedłuża trwałość), Sodium Hyaluronate (zapobiega wysychaniu i krystalizacji produktu), Malus Domestica Fruit Cell Culture Extract (komórki macierzyste jabłek), Xanthan Gum (wpływa na konsystencję produktu), Diamond Powder, Hydrolyzed Collagen (działanie nawilżające i zmiękczające), Hydrolyzed Elastin (zwiększa lepkość i kleistość produktu), Menthol, Maris Sal (sól morska, działanie antybakteryjne, przeciwzapalne, regenerujące), DMDM Hydantoin (chemiczny środek konserwujący :(), Benzoic Acid (substancja konserwująca, chroni przed powstawaniem mikroorganizmów w produkcie), Sorbic Acid (substancja konserwująca, chroni przed powstawaniem mikroorganizmów w produkcie), Phenoxyethanol (substancja konserwująca, chroni przed powstawaniem mikroorganizmów w produkcie), Parfum, Limonene (składnik kompozycji zapachowych), CI 77019 (mineralny pigment, tworzy efekt rozświetlenia), CI 77891 (mineralny filtr UV).

Cena: 22,99 zł / 250 ml (SKLEP)




Do usłyszenia! :)

9 komentarzy :

  1. Diamentowe serum wygląda bardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam wypróbować "na własnym ciele" :)

      Usuń
  2. Jak jest z wydajnością balsamu odmładzającego ??:) Uwielbiam balsamy o lekkiej konsystencji, które nie są tłustawe i szybko się wchłaniają:) Serum wyszczuplające zbyt długo się wchłania:(
    Obs:) Pozdrawiam :):*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak napisałam - bardzo wydajny, niewielka ilość wystarczy na posmarowanie całego ciała :)

      Usuń
  3. Świetne produkty :) a lakiery ze zdjęcia prezentują się po prostu obłędnie ! Uwielbiam Twoje zdjęcia i wpisy ! :) Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, jest mi bardzo miło! :* Serdecznie pozdrawiam :*

      Usuń
  4. Witaj! Śliczna, wiosenna prezentacja produktu. Dziękujemy za test i pozytywną opinię. Zachęcamy do dalszych testów. Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka